(Saga o wiedźminie, scena na zamarzniętym jeziorze pod Wieżą Jaskółki)
Ale póki wył, zagłuszył zbliżający się zgrzyt łyżew. Nie spodziewali się, że dziewczyna zdoła zawrócić tak szybko.
Wpadła między nich, w sam środek. Olę Harsheima cięła w przelocie, nisko, pod kolano, łamiąc go jak scyzoryk. Zakręciła się w piruecie, zasypując Boreasa Muna gradem kłujących drobin lodu. Skellen odskoczył, pośliznął się, chwycił za rękaw Rience'a. Upadli obaj.
- Pucha12
- DywanTv
- maQus
- tell_me_more
- TomCraft
- +2 innych
































Który zbiór ksiażek Sapkowskiego jest lepszy?
Komentarz usunięty przez autora