@Dobre_bo_z_Marcepanem:
Pierwsza jeśli chodzi o całość, były przed nią tylko opowiadania z uniwersów wiedźmińskiego.
Swoją drogą aż Ci zazdroszczę, chciałbym to zaliczyć jeszcze raz bez znajomości całości (przerobionej z x5 razy)
  • Odpowiedz
Dzisiaj jadąc w #mzk w #torun puszczali jakieś mądre cytaty na każdym przystanku, no i poszedł cytat:

Nig­dy nie ma się dru­giej okaz­ji, żeby zro­bić pier­wsze wrażenie.


po chwili

Andrzej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnie odwrotnie niż należało (tj po grze a nie przed nią), w końcu sięgnąłem do opowiadan o wiedźminie. Trzeba wszakże czymś wypelnic pustkę po tej wspaniałej przygodzie. Właśnie jednym tchem skończyłem czytac 'ostatnie zyczenie'. Nie wiem jak taki janusz z wyglądu i wypowiedzi jak Sapkowski może być takim czarodziejem slowa i geniuszem. Pięknie się to czyta i faktycznie, gry dużo czerpią z opowiadań... Ale ten klimat, te dialogi, te niedopowiedzenia... Majstersztyk
#
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiadanie Wieczny Ogień, to moje ulubione ze świata Wiedźmina, i pierwsze które czytałem, dodane do Cd-Action w 2007 roku, mówcie co chcecie, Sapkowski to buc, ale pisać umie. I książki są lepsze od gry, koniec kropka. ( ale gra też dobra, szczególnie jedynka ). Dopler Dudu to mistrz.

#ksiazki #sapkowski #wiedzmin #fantasy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, slucham tak sobie Trylogię Husycką od #sapkowski
I mam nieodparte wrażenie ze Reynevan to kuhwa Jaskier z #wiedzmin

za każdym razem kisne, jak przez rozowepaski w-------a sie w bagno
Poza tym polecam 5/5
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cl_master: Po ubiegłorocznej lekturze sagi, kiedy to po raz pierwszy w-------y mnie rozwiązania fabularne, w tym listopadzie darowałem sobie odświeżenie. Może jeszcze kiedyś.
  • Odpowiedz
#sapkowskinadzis #10

Shani uśmiechnęła się jeszcze śliczniej, a Jaskier znowu nabrał ochoty, by wreszcie ułożyć balladę o dziewczętach takich jak ona – niezbyt ładnych, a pięknych, takich, które śniły się po nocach, podczas gdy te klasycznie urodziwe zapominało się po pięciu minutach.
Krew elfów

#sapkowski #wiedzmin #cytaty
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vect0r w sumie to ja tak mam, potrafię powiedzieć, że dziewczyna jest piękna, bardzo ładna itp. ale mnie taka dziewczyna nie będzie pociągać. Za to przeciętnie urodziwa ale z ciekawą twarzą potrafi mnie porwać :)
Bardzo dużo ma tu znaczenia mimika, gestykulacja, usmiech itp. Tym super laskom często tego brakuje.
  • Odpowiedz
Chciałbym zobaczyć choć rysunki świata jaki widział w swojej głowie Andrzej Sapkowski. Jak wyobrażał sobie postacie, Geralta czy Zoltana. Ciekawe czy dużo różniły by się od powszechnie przyjętych wyobrażeń z gry.

#przemyslenia #sapkowski #wiedzmin
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sapkowskinadzis #6

Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Wierz mi, żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.
Czas pogardy

#ksiazki #sapkowski #wiedzmin #cytaty
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku dni czytam sobie Narrenturm Sapkowskiego. Jestem zachwycony. Na prawdę, nie spodziewałem się tak dobrej lektury. Przeczytałem prawie całą sagę o Geralcie (na Panią Jeziora i Sezon Burz zabrakło siły), kilka jego opowiadań niezwiązanych z cyklem wiedźmińskim i Żmiję. Ten człowiek, jaki by nie był, jest fantastycznym, nawet lepiej - genialnym pisarzem. Serio, takim jak on można wybaczyć gburowatość. Geniusze mają to do siebie, że z charakteru nie będą nigdy zbytnio
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sapkowskinadzis #3

Bo prawo to nie juryaprudencja, nie gruba książka pełna paragrafów, to nie filozoficzne traktaty, nie naburmuszone brednie o sprawiedliwości, nie wyświechtane frazesy o moralności i etyce. Prawo to bezpieczne drogi i gościńce. To miejskie zaułki, którymi można spacerować nawet po zachodzie słońca. To zajazdy i karczmy, z których można wyjść do wychodka zostawiając sakiewkę na stole, a żonę przy stole. Prawo to spokojny sen ludzi pewnych, że zbudzi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach