Skończyłem sagę "Wiedźmin". Wczoraj doczytałem "Panią Jeziora" i jedno mnie zdziwiło. Nie czuję, że coś w moim życiu się skończyło. Nie czuję smutku, że dzieło Sapkowskiego mam już za sobą. O dziwo jestem zadowolony. Cieszę się z końcówki książki i tego, jak to potoczyły się losy Białego Wilka z Rivii. I to chyba odróżnia inne książki od "Wiedźmina"- szczęście z przeczytania i samozadowolenie. Sama saga po prostu genialna, nic nie mam jej
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Mirko, jak to w końcu jest z tymi #ksiazki #wiedzmin? Jedni podają aby zacząć czytac od "Droga, z której się nie wraca", inni znowu piszą aby zacząć od "Ostatnie Życzenie". Więc jak to w końcu jest?

#sapkowski #kiciochpyta
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie zawsze należy czytać w kolejności wydawania książek, zgodnie z kanonem:
1) Ostatnie życzenie
2) Miecz przeznaczenia
3-7) saga
8) Sezon burz
9-10) opowiadania niekanonicznie, czyli: "Droga, z której się nie powraca" oraz "Coś się kończy, coś się zaczyna"
  • Odpowiedz
ze wszystkich opowiadań #wiedzmin #sapkowski. "Coś Więcej" wymiata okrutnie

w końcu moge powiedzieć że prZeCzytałem wszystkie...i ro jest najzajebiaszcze :)
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Pamiętam jak w gothiku dwójce wspinałem się tak wysoko że wypadalem za tekstury... Nostalgia
  • Odpowiedz