@Mr_InC0gnit0 na początku tak, póxniej ludzie by się zmęczyli. Polacy mają wybitną tendencje do nadaktywności gdy coś się wydarzy, po czasie zaczynają marudzić.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wybieram się jutro służbowo w podróż samolotem. Chce wziąć opakowanie xanaxu ze sobą - stresuje się w nowych miejscach i nie lubie latać. Czy latał ktoś z benzo? Zażywam generalnie doraźnie i mam nieotwartą paczkę w apteczce. No i na miejscu nawet jeśli uda się z tym przelecieć to nie zamkną mnie za posiadanie leków w turcji :D? Podobno tam jest bardzo restrykcyjne prawo pod kątem substancji
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim ja xanaxu brałam ze sobą jedną-dwie tabletki gdzieś w głębi portfela na wyjątkowe sytuacje. Jak chciałam być w porządku przy większych dawkach innych psycho (np. tygodniowa dawka pregabaliny) to brałam zaświadczenie od psychiatry, to do tłumacza przysięgłego, a leki w oryginalnych pudełkach z ulotkami
  • Odpowiedz
O, z tym medikinetem ciekawe, bo bym się pewnie bał przewieźć :D Gdzieś wyczytałem, że w przypadku substancji typu kodeina/efedryna można przewieźć ilość, która wystarczy na miesięczną kurację. Nie wiem na ile to prawda, ale też podejrzewam, że nikt nie będzie sprawdzać dopóki nie zapakuję 100 opakowań jednego leku xD Przynajmniej w obrębie UE. Generalnie zamierzam spakować całą apteczkę do rejestrowanego, może hydroksyzynę wezmę w podręczny, bo dawno nie latałem heh
  • Odpowiedz