@Master_Xabies: no ale w przypadku utraty głowy nie zastają Cię z bonerem. https://pl.wikipedia.org/wiki/Erekcja_po%C5%9Bmiertna
Niby też chciałbym zostać skremowany, ale raczej do tego nie dojdzie. Co śmieszniejsze, jeśli umrę w jednym kawałku, to w przypadku zakopania może się okazać, że jednak nie umarłem i obudzę się w trumnie. To mnie przeraża. A tak to kremacja przebiega na tyle szybko, że nawet gdybym się obudził już w piecu, to "nacieszyłbym" się życiem
  • Odpowiedz
ale i tak to trwa dłużej niż po przerwaniu rdzenia kręgowego, które następuje w przypadku krawata wisielca.


@PsyRomancer: nie. Zresztą to nie ma znaczenia, bo przerwanie ciągłości rdzenia kręgowego.to uraz typowo mechaniczny występujący często w wypadkach samochodowych, skokach na główkę itd. ale praktycznie niewystępujący przy samopowieszeniu. No chyba, że jest to np. skok z motu z lina przymocowaną do barierki.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vision_of_satan:

Zapewne po śmierci jest to co przed narodzinami, ale i tak patrzę na nią z ekscytacja a nie ze strachem.

Myślę dokładnie to samo. Dlatego też nie boję się śmierci bo czego tu się bać? Niebytu? Co może ci się tam stać? Boję się bólu, ale w żadnym wypadku samej śmierci.

Życie jest tak ulotne, znaczymy tak niewiele, że naprawdę głupotą byłoby nadmierne przywiązanie do niego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uralya: jeśli to jest znajoma osoba to to pierwsze. 'starać się' to chyba dobre słowo. nie upilnuję kogoś 24/7, ale mogę zrobić cokolwiek w mojej mocy, żeby im pomóc. porozmawiać, okazać troskę raczej niż dzwonić na bagiety
jeśli obcy, to nie ingeruję. bo w sumie po co, od powiedzenia typowego chyba "będzie dobrze, kocham cię" do kogoś, z kim w życiu nie rozmawiałem i nie znam raczej mu się nie
  • Odpowiedz
Powiesić się na ramię od łóżka na pasie od spodni. Nie wiedziałem czy mi się uda (ponoć 10-15sek do utraty świadomości) więc chciałem, żeby w razie czego nie było śladu. Okazało się, że silne scisniecie powoduje ogromne uderzenie ciśnienia w głowie, wydawało mi się, że zaraz mi oczy wyjdą na wierzch. Wystraszyłem się tego, po 20 sek nie straciłem świadomości, próbowałem dwukrotnie. Bałem się też trochę że mogę zostawić ogromny uraz psychiczny
  • Odpowiedz