Niespełna 67 lat temu filipińska Manila stała się areną jednej z najzacieklejszych bitew miejskich II wojny światowej. W efekcie miasto, zwaną niegdyś „Perłą Orientu”, ochrzczono mianem „najbardziej zniszczonego w czasie wojny miasta – zaraz po Warszawie”.
Najgorsze było to, że jedyną nadzieją Polaków na Wołyniu była... Armia Czerwona. Wkroczenie Sowietów oznaczało bowiem koniec trwającej od 1943 roku rzezi dokonywanej przez ukraińskich nacjonalistów i dawało szansę na przeżycie.
Rodzinna historia odkrywa los armeńskich kobiet uciekających z ówczesnego Imperium osmańskiego do Iraku i Syrii podczas rzezi Ormian w czasach I wojny światowej.
Kongo Belgijskie, Zair, dziś Demokratyczna Republika Konga, do dziś żyje z brzemieniem krzywd wyrządzonych Kongijczykom przez belgijskiego króla, Leopolda II. To on zamienił Kongo w obszar kolonii. Niewolnikom za niedostarczenie odpowiedniej ilości kauczuku obcinano dłonie.
Valérie Boyer w wywiadzie telefonicznym udzielonym telewizji BFMTV poinformowała, że grożono jej już śmiercią, gwałtem i pobiciem. Obrzucano ją wyzwiskami. - Jest to szokujące - stwierdziła. Także ze strony niektórych francuskich polityków podnoszą się głosy przeciw ustawie
Turcja mocno odpowiada Francji za wprowadzenie przez parlament tego kraju zakazu negowania ludobójstwa Ormian dokonanego przez Turków. - Francuska ustawa jest polityką opartą na rasizmie, dyskryminacji i ksenofobii - powiedział na specjalnej konferencji premier Tayyip Erdogan. - Wstrzymujemy...
Turcja ostro zareagowała na nową francuską ustawę przewidującą grzywny i kary więzienia za negowanie ludobójstwa Ormian, jakiego dopuścili się Turcy w latach 1915-1917. Premier Recep Tayyip Erdogan zapowiedział odwołanie wszelkich spotkań pomiędzy władzami obu państw i wycofał ambasadora z Paryża..
Japończycy w odróżnieniu od Niemców dokonywali swych zbrodni z niewyobrażalnym okrucieństwem. Ich ofiarą padło wiele milionów cywilów i ludzi służących w siłach zbrojnych kilkunastu państw. Takiej orgii sadyzmu nie widziano w Azji od czasów, gdy na Zachód na czele swych hord wyruszył Czyngis-Chan.
Między 5 a 7 sierpnia 1944 roku na Woli zabito i spalono około 60 000 ludzi. W 1945 roku zebrano z ulic popioły ludzi zamordowanych i spalonych na Woli. Było ich 12 ton. Zachęcam do obejrzenia 6 odcinków filmu.
Zawsze jak słyszę bądź czytam o takich ludziach, nie wiem czemu, ale ciarki przechodzą mi po całym ciele. Dwie osoby, jedna bez skrupułów zabija, druga bezinteresownie ratuje dzieci przed wariatem nie zważając na swoje życie. Coś pięknego.