4311460 - 1250 - 2500 - 1500 = 4306210

Dystanse z trzech wizyt na basenie. Z każdym dniem pływa mi się lepiej, ale nadal patrzę z zazdrością na ludzi, którzy potrafią pływać kraulem bez zatrzymania po kilkaset metrów. Nie wiem co mam gorsze, technikę czy kondycję, ale pró”uję dalej!

#plywajzwykopem #ruszmiasto

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

362812,69 - 12,12 = 362800,57

Po ostatnich treningach w tych afrykańskich warunkach wczoraj był normalnie biegowy raj wieczorem. Słoneczko, 19stopni to wręcz chłodno się wydawało.

Na wczoraj więc zaplanowana bieżnia i tam 5x1km z przerwą 4minutową w truchcie (Udało się w truchcie a nie marszu jak poprzednio). Początek tym razem dodatkowo pilnowałem się by się nie spalić za szybko i wyszło odpowiednio ~ 4:28, 4:35, 4:32, 4:22 i 3:56 ostatni na którym mi najbardziej
tomekkp - 362812,69 - 12,12 = 362800,57

Po ostatnich treningach w tych afrykańskic...

źródło: comment_jewcQiek3fcl02mqmyYio1QBfPItZRtk.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekkp: Ładnie

zaplanowana bieżnia


taka na stadionie, czy w domu?

jeśli to drugie, to czy w 'realu' też umiesz tak przyspieszać jak na bieżni? Pytam, bo na bieżni parę razy udało mi się zrobić superprędkość, a w rzeczywistości na dworze to by mi dawno nogi odpadły ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@k__d taka dookoła Orlika. Raz tylko chwilę biegałem na bieżni mechanicznej, to chyba nie dla mnie ( ͡º ͜ʖ͡º) jak zszedlem to błędnik chciał oszaleć
  • Odpowiedz
362920,54 - 7,00 - 22,00 = 362891,54

Wczoraj lekki bieg 7km by trochę odpocząć po ciężkim poprzednim tygodniu, a dzisiaj już 22km, biegło się ciężko, nogi w ogóle nie podawały, po 15km tempo drastycznie spadło. Trochę padało, ale to akurat na plus, temperatura 7 stopni, odczuwalna 3 ale to też na plus, bo lubię tak biegać.
#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszmiasto
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matixrr: Takie szarpanie na ostatnim km nic nie daje. Lepiej sobie zrobić jakieś delikatne rytmy na koniec w stylu 5x100/100m (100m ładnie technicznie na 85% możliwości / 100m truchtu). Od taka sugestia ;)
  • Odpowiedz
Takie szarpanie na ostatnim km nic nie daje


@randall: no chyba że biegniesz ścieżką obok pola, na niebie błyska, a Ty nie masz gdzie się schować ¯\_(ツ)_/¯
Musiałem przyspieszyć bo ostatnio biegałem w podobnych warunkach i jak wszedłem do domu to walnął taki wielki deszcz, dziś jak byłem już na osiedlu że było gdzie się schować to spadł deszczyk, że aż miło było pospacerować ʕʔ

No
  • Odpowiedz
363344,37 - 10,00 = 363334,37

Zrobiłam tą dziesiątkę w sobotę na rybnickim Półmaratonie Księżycowym. Było super. Przyjemna trasa bez znaczących przewyższeń, chłodno i komfortowo. Postanowiłam wybrać się bez zegarka i bez telefonu - chciałam mieć niespodziankę na mecie. Biegłam komfortowym tempem, bez przyspieszonego oddechu. Dopiero na ostatnim km troszkę przycisnęłam, bo miałam jeszcze duużo siły. I faktycznie, z każdą moją dziesiątką jest coraz lepiej. Ukończyłam z wynikiem 1:02:26. Pierwszą moją imprezę biegową uznaję
Muoda - 363344,37 - 10,00 = 363334,37

Zrobiłam tą dziesiątkę w sobotę na rybnickim P...

źródło: comment_bjl58zvSaoYboZLYSByqxQodIrz8USaw.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363418,23 - 16,11 = 363402,12

Niedzielna wycieczka biegowa. Piątek i sobota niestety z przyczyn niezależnych bez biegu i została upalna niedziela. Ok 19:30 start - ale upał trzymał nadal. Czerwiec wybiegany - 220km licznik zamknięty czyli cel zrealizowany.
Miłego dnia!

#sztafeta #ruszmiasto
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363537,46 - 43,74 = 363493,72

Z tego weekendu. Obiegane dwie moreny polodowowe, dzięki czemu na nizinie udało się złapać prawie 900 metrów przewyższeń.

#sztafeta #ruszmiasto

Wpis
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363743,61 - 7,00 - 15,00 - 18,00 - 20,00 - 7,00 - 33,00 = 363643,61

Wrzucam z całego tygodnia jeszcze raz.
Dystans 100km
Średnie tempo 5:08 min/km
Przewyższenia 855 m
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

364489,32 - 11,25 = 364478,07

Ustawiłem trening w GC by spróbować odpalić podczas biegu - mówię co mi się tak ta dycha dłuży dziś a tu 11km ustawiłem ¯\_(ツ)_/¯
203,5km na tą chwilę czerwiec wybiegany, jak na mnie to sporo, cel zrobiony w końcu nie na ostatnią chwilę co cieszy.

#sztafeta #ruszmiasto
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

364521,99 - 4,02 = 364517,97

Dzisiaj 2+2, dodatkowo dwa podbiegi, 3 nie dałem rady ukończyć... Ale cieszę się, że udało mi się zmobilizować i trochę odetchnąć od nawału nauki. Jutro ostatni egzamin, a później ostra walka o lepsze jutro #biegamsobie

#sztafeta #ruszmiasto
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

364719,75 - 8,00 = 364711,75

Zamiast przebiec trasę sobotniego ćwierćmaratonu, poszłam na bieżnię. Zdechłabym biegnąc wczoraj gdzieś w terenie. Wypróbowałam pierwszy raz żel, taki do krótkich dystansów. Teoretycznie 8km to jeszcze podobno za mało na żel, ale chciałam zobaczyć jak mój żołądek w ogóle na niego zareaguje. Dodał mi trochę energii, nic nie bolało, ogólnie sztosik.
Pozdrowionka

#sztafeta #ruszmiasto
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anty_Chryst: @Kinja: Nic dodać, nic ująć. Do podstawówki a nie na maraton.

Jedyny jaki był w moim Decathlonie, z Aptonii. Jabłuszkowy () ma tylko cukry i trochę witamin.
  • Odpowiedz