Ten uczuć, gdy ludziska jarają się (lub nie) nadchodzącym Falloutem 4, a ty grasz po raz pierwszy w Fallouta 2.
Jedynkę skończyłem ponad pół roku temu, a przejście trwało 4 miechy, bo swoimi archaizmamy nie pozwalała na dłuższe niż 2h sesje i czasem trzeba było odsapnąć parę dni. Już prawie miesiąc minął odkąd zacząłem F2 i jestem dopiero w 1/4 gry (kończę robić questy w Kryptopolis, jadę wg GOLowego poradnika)
A w
Dzień dobry lub dobry wieczór potrzebna mi grupka graczy w liczbie co najmniej dwóch, a nie większej niżeli cztery
Do sesji D&D 3.5 lub AD&D 2.0 (ku tej bym się skłaniał) w świecie, który traktowałem z pewną pogardą, bo o dziwo do niego nie dojrzałem.
Pragnę poprowadzić grupką ludzi przez zapomniane krainy, ale nie tak jak zwykło się traktować takowy świat, czyli tło dla wałęsania się po „dungeonach” domorosłymi speleologami cierpiącymi na
Pobierz M.....a - Dzień dobry lub dobry wieczór potrzebna mi grupka graczy w liczbie co najmn...
źródło: comment_gD7kpQK8Pxsy8lHniuA6zmz63JVgcpJP.jpg
Mirki, pomocy! Chciałbym sobie w coś pograć w #gry #rpg - najlepiej aby było dużo magii! Tylko jest ten problem, że mój laptop może mieć prolemy aby odpalić coś sensowniejszego (acer e1-531g, intel b960 procesor 2,20GHz)
#gry #rpg
Hejże, po ilu godzinach gry można spodziewać się rozkręcenia fabuły\grywalności\wciągnięcia w Pillars of Eternity?

Pytam, bo po następcy duchowym Baldurów i Neverwinterów spodziewałem się efektu łał, zwłaszcza, że oceny w internetach całkiem wysokie. A tu kilka godzin już przegrane i trochę mi się ziewa.
No i zacząłem Age of Decadence, niecałe 2 godziny ale już widzę że to jest RPG którego szukałem od bardzo dawna. Wybory tutaj rzeczywiście mają znaczenie, ludzie kłamią, nawet jakiś rabuś mnie okradł gdy kupowałem kebaba a kilka razy ...
Taki przykład co do wyborów- mam misję żeby dostać się do zamku żeby oddać pewien artefakt lordowi. Można wejść albo wykonując jedną z dwóch misji dla strażnika przy bramie, przebrać się za
@Kazak77: Akurat złodziej jest chyba najtrudniejszą w prowadzeniu postacią także uważaj. Pamiętaj też, że w tej grze nie jest hańbą taktyczny odwrót. W innych erpegach ucieczka byłaby nie do pomyślenia, tutaj często można zyskać więcej jeśli zachowamy się racjonalnie i wycofamy kiedy trzeba.
@Kazak77: Jak jesteś Loremasterem to po wykonaniu zadania dla Fenga powiedział ci, że nauczył cię wszystkiego co mógł i teraz musisz sobie radzić sam sugerując dołączenie do gildii kupców (Commercium) albo złodziei (Forty Thieves). Odwiedziłeś tawernę, czyli siedzibę gildii złodziei i teraz pracujesz dla nich. Jeśli chodzi o gildie, jeśli nadarzy się ku temu okazja i będziesz cennym nabytkiem będziesz miał możliwość zmiany, ale kosztem "loyalty". Myślę, że nie warto bym
@000loki:

Sword Coast Legends

Fałszywy prorok, ogłupiona gierka, która z systemem DnD ma niewiele wspólnego (napierniczanie z czarów niczym z karabinu maszynowego, lol), casualowy shit, który na fali popularności powrotu do klasyków chce zgarnąć kawałek tortu dla siebie udając znacznie lepszą grę niż ma szansę być.

No i od początku widać, że to produkcja robiona z myślą o konsolach. Czyli pecetowcy kolejny raz będą robili za beta-testerów dla nich.
@000loki: Powiem tak- siłą gry jest to, co zwykle w innych produkcjach cRPG jest wadą. A mianowicie zwiedzanie, grzebanie w różnych zakamarkach, zabawa mechaniką (a często ta właśnie ta zabawa posuwa nas naprzód lub wynagradza w inny sposób- cudo), odkrywanie mnóstwa pobocznych rzeczy. I najlepiej pod tym względem jest na początku (przez jakieś 1/3 gry), potem główny wątek fabularny coraz bardziej zaczyna się zazębiać i traci na uroku.

Niemniej jednak polecam