@Fuel: Zapoznałem się z kilkoma nagraniami tego autora. Może za wcześnie na oceny, ale faktycznie twórca ma "nieortodoksyjne" podejście do tematu, bez kadzidełek, koturnów i innych bzdur. Z medytacją fatycznie nie tak lekko. Najważniejsze ponoć, to wyrobić nawyk. Nad czym sam pracuję. Wytrwałości życzę i pozdrawiam! :-)
  • Odpowiedz
#modlitwa wymaga pokory
Modlisz się a jednocześnie zgadzasz się i przyjmujesz, że
Bóg ma dla ciebie rozwiązanie zgodne z najwyższym dobrem
(czyli niekoniecznie takie, jak ty sobie wyobrażasz)
Nie należy mylić pokory przyjęcia najlepszego rozwiązania problemu
z poczuciem niegodności
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taki piękny dzień. Z cmentarza słychać, że kogoś chowają. I ciekawe czy zmarły jest na pogrzebie czy już dał sobie spokój z tym światem. Zakładając, że po śmierci odzyskał pamięć i wiedzę to już, przykładowo, zdaje sobie sprawę, że:
- to było jego 16 wcielenie i sam je sobie wybrał ponieważ doskonale pasowało do jego dalszego duchowego rozwoju (chociaż z ziemskiego punktu widzenia był przegrywem to teraz się cieszy, że tego doświadczył i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest coś co może w pewnym sensie na zawsze "uszkodzić" ci mózg w ten sposób że będziesz nie zdolny/a do odczuwania depresji, lęków, nerwic,... itp. ta zmiana najprawdopodobniej polega na trwałym zmniejszeniu aktywacji pewnych struktur w sieci bazowej aktywnośći i dziwie się dlaczego nie zostało to jeszcze wprowadzone do leczenia. Jeffery Martin zrobił z tego doktorat i nazwał to "Persistent Non Symbolic Experience" i to jest właśnie ostateczny cel medytacji a nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@well_being: Można też poczuć jak wygląda takie "oświecenie" biorąc psychodeliki w odpowiednich okolicznościach, w sumie takie doświadczenia pchają mnie do medytacji - aby być takim na co dzień.
@TheMan: Leki to krótkoterminowe rozwiązanie z efektami ubocznymi. Po medytacji masz dużo lepszą klarowność umysłu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Doskonała medytacja to taka, w której umysł bez wysiłku i zaangażowania
jest świadomy tego, czym się zajmuje, świadomy powodów,
dla których to robi, i konsekwencji tego, co robi, a przy tym świadomy
całego kontekstu
Leszek Żądło
Tajemne moce umysłu
#medytacja #rozwojduchowy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Namarin: Z samego tego jednego wykładu nie, ale widziałem dziesiątki godzin innych przedtem, więc wiedziałem na co przychodzę. Miałem podejść i zadać pytanie, ale w jego obecności wszystkie pytania wydawały się bez sensu. Być może brakło mi odwagi. Dziś bym poszedł od razu
  • Odpowiedz
Dowiadujesz się o kimś, kogo znasz i lubisz, czegoś złego
Przykładowo, że jest ciężko chory, miał wypadek,
zwolnili go z pracy, zbankrutował , odeszła żona i tak dalej
W takiej sytuacji, z punktu widzenia duszy, najlepiej zrobisz
jeśli otoczysz taką osobę miłością i dobrocią
Jak?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Ukradli mu motocykl, gdy medytował"
Czyli spotkał dwóch nauczycieli, którzy uświadomili
mu, że
- nie ma sensu przywiązywać się do rzeczy
- nic nam nie jest dane na wieczność
- rzeczy zmieniają właściciela / użytkownika
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach