"Ukradli mu motocykl, gdy medytował"
Czyli spotkał dwóch nauczycieli, którzy uświadomili
mu, że
- nie ma sensu przywiązywać się do rzeczy
- nic nam nie jest dane na wieczność
- rzeczy zmieniają właściciela / użytkownika
Czyli spotkał dwóch nauczycieli, którzy uświadomili
mu, że
- nie ma sensu przywiązywać się do rzeczy
- nic nam nie jest dane na wieczność
- rzeczy zmieniają właściciela / użytkownika






















Przykładowo, że jest ciężko chory, miał wypadek,
zwolnili go z pracy, zbankrutował , odeszła żona i tak dalej
W takiej sytuacji, z punktu widzenia duszy, najlepiej zrobisz
jeśli otoczysz taką osobę miłością i dobrocią
Jak?