Jako dziecko z rozwiedzionej rodziny po krótkim czasie, chciałbym spytać się jak to jest - czy na początku naprawdę jest sielanka i wielka miłość aż po grób, a dopiero po pewnym czasie wychodzi to, że nie pasuje się do danej osoby?
Miło by było usłyszeć relacje osób doświadczonych w tym temacie. Dziękuję
#rozwody
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo


















jesli tak to na poczatku jest sielanka
pozniej nie ma sielanki
pozniej jest sielanka
i tak w kolko
wszedzie sa problemy, w kazdym zwiazku, jak sie spedza ze soba czas to nie ma opcji by zgadzac sie z wszystkim, by kazde zachowanie odpowiadalo drugiej osobie, by nie miec roznych pomyslow na wuychowanie dzieci itp
najwazniejsze by nie rzucac tym od razu przy