@Lotczyk: hehe, a mnie zawsze zastanawialo czemu nikt do tej pory nie wymyslił klozetu z deska podnoszana do gory na przyklad poprzez wcisniecie pedala znajdujacego sie gdzies na dole. Nie wiem jak inni, ale dla mnie dotykanie deski rekami jest odrazajace, nie mowie juz o publicznych szaletach gdziew ogole nie siadam ,tylko korzystam na "kucki" ( ͡° ͜ʖ ͡°) XD
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jeżeli tak do tego podchodzisz, miej jaja, zostaw obecną i dopiero ryzykuj

ciężko co? kobiety często tak robią, faceci mniej ale podbijanie do kogoś będąc w związku jest nieuczciwe w stosunku do obecnego partnera bo jest tylko. kołem zapasowym i bezpiecznym "schronieniem" w razie niepowodzenia
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fotomirki, krótka kwestia. Pytanie raczej do amatorów, bo ze strony profesjonalistów wiadomo jak wygląda ta kwestia.

Robicie fotki, obrabiacie je, wrzucacie na swojego bloga/fanpejdża. Zgłasza się gościu, który pisze wam, żebyście mu podesłali swoje fotki to też wrzuci na stronę (nawet nie wspomina, że "będziesz mieć do portfolio").

Jak sobie radzicie w takiej sytuacji? Zbywacie go jakoś czy rozgrywacie inaczej?

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichasQGP: na szybko pisałem, może niezgrabnie.
Gość prowadzi fanpejdża, z którego kiedyś udostępnił zdjęcia wrzucone na moj fanpejdż. Teraz przy każdej sytuacji odzywa się żebym mu podsyłał fotki. Jego fanpejdż ma więcej lajków od mojego, ale też działa lokalnie, a nie w skali chociażby krajowej. Odpisywać "s--------j" czy kręcić bata inaczej?
  • Odpowiedz
@elvisiako: jeżeli udostępniając twoje fotki, gościu zawsze pamięta żeby napisać że to ty jesteś ich autorem i zalinkować do twojego fanpagea, to chyba nie widze w tym żadnego problemu. Jesli natomiast gosciu tego nie robi, to niech zacznie - powiedz ze to warunek zeby mogl je umieszcac.
  • Odpowiedz
Mirki często słyszę ,że żeby przestać być samotnym trzeba wyjść z domu tak po prostu i szukac miłości w miejscach w których mozna spotkac osoby o podobnych zainteresowaniach. No i ja czasem wychodzę tam gdzie lubię, tylko ,że jakoś nie mogę nikogo spotkać. Lubie metal ale wątpie ,że na koncercie rammsteina czy sabatonu znajde kogos mi podobnego. Dla przeciwienstwa czesto chodze do kosciola, czasem nawet w tygodniu a w tych kregach to
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro wszechświat jest nieskończenie wielki to czy można powiedzieć, że jest nieskończenie mały? Co jak w jakichś kwadrylionowych mikrometrów jest jakiś świat taki jak nasz? Muszę się napić xD
#rozkminy wołam #astronomia oni ogarną o co chodzi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, przed chwilą byłem się odlać, a że jest późna godzina, czyli idealna pora na debilne rozkminy.
To wymyśliłem:

Co by było gdybyśmy wydalali z inną częstotliwością?


Dużo częściej: No to w sumie wystarczy po prostu pojechać do Indii i będzie się miało podobne wrażenia. Wszędzie by j----o, bo ludzie srali by po ulicach. Albo coś by japońce wymyśliły.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gorion103: Szanuję takie rozkminy, najbardziej podoba mi się opcja z dorocznym sraniem. Najlepiej jakby można to było synchronizować z innymi ludźmi i np. całe rodziny miały coroczne święto srania.
  • Odpowiedz
Miałem dziś porąbany sen. Śniło mi się że w wiadomościach słyszę o trzęsieniu ziemi w Serbii, setkach zniszczonych domów, a w szczególności dużych zniszczeniach na wyspach serbskich (tak wiem, że Serbia nie ma dostępu do morza). Plus do tego jakieś protesty i cierpienia muzułmanów zamieszkujących ten kraj i te wyspy (czyżby Kosowo plus Albania?). Aż trudno uwierzyć co się w głowie dzieje podczas snu. To chyba przez oglądanie tego typu filmów nocą
Powstaniec - Miałem dziś porąbany sen. Śniło mi się że w wiadomościach słyszę o trzęs...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chromatografia: @Powstaniec: A mi się śnił karzeł-bej który przez mój pokój zrobił sobie przejście i kilka razy przechodził obok mojego łóżka patrząc mi głęboko w oczy (pamiętam jego twarz, był podrapany i łysy, i zmarniały), a na samym końcu staje na krawędzi i skacze w przepaść. Wtedy się obudziłem.
  • Odpowiedz
Mircy, miałem dziś w nocy najdziwniejszą akcje w całym moim 31 letnim życiu, budzę się w środku nocy , potrząsam swojego #rozowepaska i pytam się czy kojarzy kawałek który kiedyś słyszeliśmy na koncercie,zacząłem jej nucić,ta WTF i wielkie oczy na mnie...najlepsze jest to że włączyłem radio na rockową stację i w tym samym momencie ta piosenka zaczęła lecieć w radiu...nie mam pojęcia co się o------o , moja kobieta mówi że
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie Mirabelki i Mirki, czy wychodząc z domu w taką pogodę jak mamy za oknem (i cieplej) zamykacie okna? Niebieski boi się o kradzież, a ja bym chciała, żeby pies mógł wychodzić na balkon kiedy chce (jego ulubione miejsce).


#pytanie #kiciochpyta #rozkminy #mieszkanie

Gdy wychodzę z domu:

  • Zamykam wszystkie okna i balkon 23.2% (149)
  • Zostawiam uchylone (okna/balkon) 60.1% (386)
  • Zostawiam otwarte 8.1% (52)
  • W piwnicy nie mam balkonu/sprawdzam 8.6% (55)

Oddanych głosów: 642

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dorotka-wu: Nigdy nie kumałem mojego różowego z tym zamykaniem okien. Musiałby się do nas wpierdzielić prawdziwy spider man, a takiego z kolei raczej już to czy okno jest zamknięte czy otwarte nie nie zatrzyma.
  • Odpowiedz