#rozkmina #l-----------y #a--------------i #pytaniedoeksperta
#wyjsciezpiwnicy
Mam myśl od kilku miesięcy taką, że jeśli ja proponuje jakieś wyjście, czy jakieś spotkanie w weekend to jest milion wymówek. Jeśli tą sama aktywność proponuje inna osoba to jest spoko.
Trochę w---------e jest, bo w wielu miejscach przez takie coś nie byłem. I przez takie coś prowadzę piwniczne życie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po prostu nie jesteś atrakcyjny dla takiej osoby/grupy. Zmień grupę, a zobaczysz, że ludzie inaczej będą Ciebie postrzegać i mogą być bardziej otwarci na twoje propozycje.
  • Odpowiedz
@Helix: Jest taki problem, że mieszkam w okolicach gdzie nie mogę znaleźć grupy znajomych i jak znajdę kogoś to mieszka daleko o te 100-200 km
I to mnie boli że nie byłem w tym miejscu, że nie jadłem tam gdzie ktoś opowiadał itd.
  • Odpowiedz
Macie to? Każdy rodzic to ma. Ja też. Tak bardzo to mam, że dziś o tym. Może mi to pomoże i choć trochę się oddali. Ten strach…

 

Ja nie mówię, bo nie pamiętam już dziś (mam nadzieję, że jeszcze sobie przypomnę), o tych 9 miesiącach w brzuchu. Kiedy masz burzę myśli, co to będzie.

Oby
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubapoz nie odpowiem Ci - im większe tym gorzej. Choć przy drugim człowiek już bardziej opanowany. Najprościej to nie dopuszczać żeby w głowie kluły się takie myśli. W domu sie mówiło "złe myśli przyciągają złe sytuacje". Co ma być to i tak będzie.. ja wysyłam kilka SMS w ciągu miesiąca i staram się długo o tych nieszczęśliwych nie myśleć..
  • Odpowiedz
@kubapoz trochę zwariowany wpis czy tam chorobliwie niepokojący. Przecież negatywnych artykułów, często, jeśli nie głównie, o śmierci jest cała masa. W tv, w internecie, w gazetach, ogólnie w mediach. Idąc tym tropem codziennie możesz się zamartwiać o siebie samego nie mając dzieci, że padniesz ofiarą wypadku komunikacyjnego czy śmiercią samobójczą (patrząc na niepokojące statystyki). Jak sobie z tym radzisz? A no zapewne nijak. Tak samo w przypadku stania się rodzicem. Myślisz
  • Odpowiedz
Oglądał ktoś film "agentka" ? Taką utyta laska. W tv na polsacie mają puścić właśnie ten film. I tu rodzi się pytanie, co zrobią że sceną, gdzie typ wywija swoim dłutem do kamerki. Po prostu wytną czy jak? Ktoś zauważył taki proceder wcześniej?

#polsat #rozkmina
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oglądał ktoś film "agentka" ? Taką utyta laska. W tv na polsacie mają puścić właśnie ten film. I tu rodzi się pytanie, co zrobią że sceną, gdzie typ wywija swoim dłutem do kamerki. Po prostu wytną czy jak? Ktoś zauważył taki proceder wcześniej?

#polsat #rozkmina
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu ludzie są tacy upośledzeni i nie podają pełnych kosztów mieszkania w ogłoszeniach... Przecież jak chcę wydać 1500 to nie wyczaruje sobie jeszcze 500 na czynsz. Nie wiem czy im tak ciężko napisać pełen orientacyjny, nawet NAJNIŻSZY, ale pełny koszt?! Sama jak wystawiałam mieszkanie to wystawiłam pełną cenę - dzięki temu wynajęłam szybko i bez problemu.
Albo ogłoszenia powinny być w stylu 1500+500 i od razu widać co i jak, człowiek nie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzy miliony pieniążków teraz czy trzy miliardy za 40 lat?

  • Dawaj mje miliony 93.0% (53)
  • Czekam na miliardy 7.0% (4)

Oddanych głosów: 57

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marmeladkas: Nic nie jest pewne. Może za 40 lat to będą pieniądze, za które kupisz sobie nieśmiertelność? Albo zostawisz je dzieciom, żeby leciały na Marsa, bo Ziemia to będzie już tylko umierający świat z Blade Runnera ( ͡° ͜ʖ ͡°) Trzy miliardy przed śmiercią to też dobra motywacja, żeby zrobić coś dobrego na tym świecie. To będzie wtedy jedyny logiczny wybór. No nie wiem, nie wiem.
  • Odpowiedz