@radmen2: Wszystko fajnie gdy stosunkowo blisko. Ja odpuściłem na 39x39 gdy wycieczka po kwadrat oznaczała 150-200km w tam i z powrotem. Co innego blisko jakiś aglomeracji typu warszawa gdzie wsiadasz w ciapąg.
  • Odpowiedz
  • 0
@Desmosedici: Zacny max square, ja mam w chwili obecnej 27x27. W sumie już parę razy robiłem tak, że ruszałem z domu i wracałem pociągiem lub jechałem gdzieś pociągiem i wracałem na kole.
  • Odpowiedz
97 968 + 115 = 98 083

Ależ wymęczone.
Całkiem zmotywowany ustawiłem sobie wewnętrzny "tempomat" na 200W i w miarę żwawo się przekulałem 55km pod wiatr (ok. 6m/s). Z wiatrem w plecy jednak już nic mi się nie chciało i podniosłem średnią z 26 do 27 raptem ( i jakieś żałosne 140W w drodze powrotnej). Zero energii, byle dojechać.
A gdzieś w połowie trasy zwiedziłem parę wiosek pod Inowrocławiem. Przygotowując się do "zwiedzaniowych" wyjazdów
cultofluna - 97 968 + 115 = 98 083

Ależ wymęczone.
Całkiem zmotywowany ustawiłem sob...

źródło: Pieranie._Kościół_św._Mikołaja_Biskupa_(1732-43)_2

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach