W nawiązaniu do tego wpisu, oraz obietnic złożonych co poniekótrym Mireczkom, chciałem opisać dalszy ciąg historii.
Idąc za radą dziadka zacząłem dopytywać go o szczegóły sprzętu, który mogliście oglądać na zdjęciach w poprzednim wpisie. Dziadek opowiedział mi kilka ciekawostek:
1. Czerwony Komar 2350 należał do niego. Niestety papiery gdzieś się zapodziały. Podobno (tak jakiś czas temu powiedział mój wujek) to na tym Komarku dziadek uciekał kiedyś przed Milicją. I uciekł. A potem

































Każdy czoper 125 wygląda pretensjonalnie, z 2 metrowym kierownikiem nawet do kwadratu.
Gx
196 here