#religia #chrzescijanstwo #kosciol
Chrześcijaństwo zapewnia człowiekowi naturalne poczucie bycia prześladowanym z każdej strony. Prześladowanym przez polityków promujących aborcję, przez uniwersytety promujące gender, przez telewizję promującą sex, przez ludzi podważających prawdy wiary, przez ludzi wyznających inną religię, przez ludzi należących do innego z chrześcijańskich wyznań, przez antypatriotów, socjalistów, żydów, masonów i wszystkich tych, którzy nie znajdują się w ramach twojej chrześcijańską wizji świata. Zasada działania: stwórz sobie bańkę o nazwie chrześcijaństwo i czuj
@VanQator: Większość religii jednak jest agresywnych, czyli próbuje wyprzeć inne religie a niektóre wręcz w sposób zbrodniczy np. Islam. Nie rozważamy co się działo kilkaset lat temu, tylko teraz, bo religie ewoluują.
@VanQator: Tak, a o co chodzi? :) Mówi też o radowaniu się z tego prześladowania i to w wielu miejscach, ale najbardziej znany fragment to oczywiście:

Mt. 5,11: "Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!"

Inną kwestią jest jednak, co niektórzy Chrześcijanie lub "Chrześcijanie" uważają za prześladowania.
Czym się różni nauka w sensie ścisłym (oparta na analizie, algebrze, statystyce czy physis) od prawa kanonicznego/stanowionego, etatyzmu czy innego (teo)ideologizmu?

W pierwszym przypadku to "papier" stara się opisać rzeczywistość (w sposób mniej lub bardziej dokładny) taką jaka ona jest. W tym drugim zaś to rzeczywistość stara się dostroić pod to co ktoś sobie (w sposób mniej lub bardziej formalny) opisał. (ʘʘ)

#religia #prawo #filozofia #bekazreligii #
@walenty-merkel: a czemu nie? W końcu etatyzm to pewien trend w prawie, polityce i ekonomii które są ze sobą powiązane. Poza tym tutaj metodyka prawa jest mniej oczywista niż np obserwacji zjawisk czy pomiarów długości i kąta.

A rower może mieć kolor śliwki-niestety taka nadinterpretacja w prawie jest powszechna nawet u tych wielce wykształconych urzędników i sędziów (kiedy trzeba wyjść na swoje ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Co jeżeli jest tak, że Bóg tak naprawdę istnieje, ale musi zsyłać na nas tylko te zdarzenia, na które sami nie wpadniemy, a przez to, że mamy sprane łby i ciągle wymyślamy w głowie różne scenariusze, które chcielibyśmy, żeby nam się przydarzyły, to Bogu zostaje same nudne gówno do zesłania na nas?

To by tłumaczyło dlaczego głupi ma szczęście. Nie myśli tyle i Bóg się może wykazać.

#kiciochpyta #ateizm #religia i trochę