Macie pretensje do katolików, że nie przestrzegają swoich przykazań, swoich zasad w pełni. A czy znacie jakąkolwiek wiarę albo zwolenników jakichś systemów etycznych, które głoszą i bronią, którzy by w pełni przestrzegali zasad, które "wyznają"?
#katolicyzm #religia #ateizm
Tak sobie z ciekawości poczytuję #biblia zacząwszy od #starytestament.
Nasuwa mi się kilka wątpliwości.
Dlaczego Kościół mówi o Bogu miłosiernym i wszechwiedzącym?
Jak narazie, z tego co zdążyłem przeczytać, Bóg jest zazdrosny o względy, mściwy, stosuje odpowiedzialność zbiorową (dlaczego zabija pierworodnych wszystkich Egipcjan, skoro to Faraon mu podpadł? Co zawiniły zwierzęta Egipcjan, że Bóg postanowił wybić również pierworodne potomstwo zwierząt?).
Ponadto toleruje niewolnictwo (wielokrotnie pojawia sie motyw niewolników w tle, a
Bóg chrześcijański jest niczym strażak, który sam podkłada ogień, później bohatersko go gasi i wypina pierś po medal.
Bóg w ten sam sposób stworzył problem (adam, ewa, jabłko), który później bohatersko stara się rozwiązać, a na samym końcu oczekuje za to chwały.
Skoro owego strażaka zapewne nie możemy nazwać dobrym, to czemu swojego Boga nazywacie dobrym?

#chrzescijanstwo #bekazkatoli #religia #bog
@help_me00 Nie było na odwrót. Gdy wierzono w wielu bogów, to jeden więcej czy mniej w panteonie, nie robiło większego znaczenia. Rzymianie np. co chwilę dokoptywali nowe bóstwa. Zwozili jakieś posążki czy kambolce do Rzymu i ustanawiali kult jakiejś Kybele.

Państwa hellenistycznie podobnie. Antioch I z Kommageny łączył panteon grecki z perskim i sam się dokładał jako jeden z bogów.

Monoteizm, z samego założenia, na to nie pozwala.
@Devhar: imo takimi jakimi są bo dla większości z nich to zwykle alibi pewne środowiska związane z kościołem wmówiły im, że prostacka homofobia i #!$%@? się w życie innych to „walka o tradycyjne wartości”, a lobbowanie i popieranie całkowitego zakazu aborcji to „walka o życie nienarodzone” w gruncie rzeczy to tylko głośna grupa npc z zamiłowaniem do odbierania ludziom chęci do życia aż mi się robi smutno jak widzę tych wszystkich