Zauwazyłem taki bilbord. Z racji takiej, że mam dobre serce, lubie nagłaśniać takie sprawy. Ale coś wydało mi się tutaj nie halo. No bo czemu numer ogłoszenia jest taki sam jak numer do wynajmowania bilborda? Poza tym zdjęcie kota było fatalne. Kto normalny takie by umieścił?
Może to jest tak, że facet wynajmuje komuś bilbordy i chce ściągnąć uwagę. Jak ściąga? Grając na emocjach. Bo informacja o zaginięciu ulubionego zwierzaka to jest
Bunch - Zauwazyłem taki bilbord. Z racji takiej, że mam dobre serce, lubie nagłaśniać...

źródło: comment_q6MYsT3v4aAn8CWyukXfiRFYg2ns15hw.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bunch: Myślę, że nikt nie wynajmowałby bilbodu po to żeby wystawić takie ogłoszenie, ale właściciel bilbordu może sobie na to pozwolić bo go to nic nie kosztuje.
  • Odpowiedz