Głupie jeżdżenie starym golfem wieczorem po wsi jest ciekawsze dla kobiet niż słuchanie waszych ciekawych rozwań o geopolityce czy lotach w kosmos.


@mirko_anonim: Jedno i drugie będzie ciekawe dla kobiet jak jest odpowiednio przedstawione, sprzedane jako koncepcja i wykonane z polotem.


Co za to definitywnie nie działa to podejście na zasadzie "o - tego nie zrobię/nie powiem, bo będzie potencjalnie nieatrakcyjne". Owszem odrobina moderacji własnego zachowania jest potrzebna na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W istocie tak jest. Wszystkie patusy i prostaki jakich znam są pożenieni, a przynajmniej jakieś partnerki mają. Czasami pracują tylko dorywczo, można skupować ich zadłużenie, nierzadko nawet mieszkają z rodzicami po trzydziestce. Tymczasem w wojewódzkim mam znajomych po dobrych studiach, ze swoimi mieszkaniami - i zgadnijcie co? Ok, może niekoniecznie Karyna totalna odpowiadałaby im, ale coś ewidentnie nie działa.
  • Odpowiedz
@wojtek-m: Gdy się podobasz kobiecie to, ona chce cię po prostu słuchać, patrzeć na ciebie itp. a gdy się jej nie podobasz to gdy zadajesz jej neutralne pytanie, np.: czy taki autobus już odjeżdżał, itp. to czuje się oburzona i odpowiada jednym słowem, bardzo krótkim zdaniem, odwraca wzrok od ciebie itp. To jest aż zabawne że kobiety są tak prostolinijne.
  • Odpowiedz
@wojtek-m: Też odebrałem katolickie wychowanie ale nigdy nie byłem feministą xD Wiesz dlaczego? bo od zawsz odkąd pamiętam, czyli od 5/6 roku życia widziałem że dziewczynki są uprzywilejowane i narcystyczne. Dziewczynkom wolno więcej, one są bardziej prawdomówne, pracowite, dojrzalsze xDDD a okazało się że jest 100% odwrotnie, widziałem ten dysonans od zawsze i na samym końcu ktoś QURWA XDDDD przychodzi i mówi że kobiety są uciśnione xDDD myślałem że to
  • Odpowiedz
@DiegoGonzales: no panie Diego z starego obozu, te gagadki z nowego obozu oskariatu właśnie twierdzą że skoro są dowody anegdotyczne to mają "dowody" na obalanie blackpilla.
A ja w moim poście, na chwałę Innosa, tych gagatków wyjaśniłem, bo dzisiejsze czasy (gdy bariera (braku internetu i tindera) przestała istnieć) pozwalają kobietom na zwiększanie swoich wymagań.
Więc jeśli istnieją wyjątki, to bym powiedział że raczej 1:9999999 przypadków a nie 1:10000.
  • Odpowiedz
@Zly_CzlowiekXD: To co jest zawartę w pierwszym akapicie jest niemożliwe a odpowiedź jest prosta. Goście 4/10 umawiają się z pannicą 2/10 ale twierdzą że się umawiają z samymi 7/10 i to kilkoma, to mitomania, próby podbudowania sobie ego, poprzez pisanie głupot w internecie.
  • Odpowiedz
  • 1
@MatthewV3: tak, mam ten spokój ducha ,że jakby coś się stało złego to mogę pomoc. Plus mam komfort gdybym coś chciał kupić to pewnie nie byłoby to problemem
Minusem jest to ,że dążąc do osiągnięcia celu nie myślisz o innych rzeczej - jesteś zdeterminowany w pełni by dobiec na metę.
Jak już dopiero dobiegniesz i zamiast radości czujesz smutek to przestajesz mieć motywację by biec dalej...
  • Odpowiedz
  • 54
@Kayleigh: jakbym mial wybierac kogos kto bardziej pasuje do zamkniecia w Choroszczy tak bez zglebiania sie na pierwszy rzut oka to raczej wskazalbym na ubrana w worki po kartoflach typiare z niebieskimi wlosami niz jakiegos ziomeczka w szarym dresiku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 2
@pepe998 odklejeni jesteście. Chłop wygląda dobrze, laska przeciętna. "Badania" XD.

Abstrahując od przykładu, nie ma ludzi brzydkich, są tylko zaniedbani, co często da się naprawić pieniędzmi.
  • Odpowiedz