2 dni temu w wyniku zderzenia karetki jadącej na sygnale z osobówką zginął ratownik. W nocy opublikowane zostało nagranie z tej sytuacji.
Wynika z niego, że sygnały świetlne zostały włączone dopiero gdy karetka była pod sygnalizatorem świetlnym, na którym od kilku sekund było już czerwone światło (widać po zachowaniu pozostałych kierowców, że hamują). Osobówka, która w nią uderzyła miała zielone światło (tam jest osobny pas do lewoskrętu). Ratownik, który zginął jechał bez zapiętych
kosetka - 2 dni temu w wyniku zderzenia karetki jadącej na sygnale z osobówką zginął ...
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 464
@Iskaryota: Jak się można wpierdzielić na czerwonym taką kabaryną na pełnej K w nocy na środek krzyżówki gdzie jest ruch aut..ciekawe czy był trzeźwy ten z karetki i nie naćpany. Przeciez to instynkt samozachowawczy by nie pozwalał na taką jazdę nawet jakiemuś sebkowi z e46...
  • Odpowiedz