#anonimowemirkowyznania
Taktowane jest zapytanie się kilka dni po spotkaniu czy różowa ma ochotę na drugie spotkanie? Czy powinno to wyjść naturalnie, a takie pytanie śmierdzi desperacją?

Czy może jak po około tygodnia nie zapytała o drugie spotkanie to it’s over dla mnie mimo, że nie zostałem zghostowany?

Kurczę, nie lubię takich niepewności …
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Kurde gościu, wychodzisz z laską i jak jest fajnie to na następny dzień, jak sobie oboje wszystko w głowach ułożycie przez noc - mówisz że się dobrze bawiłeś i chętnie gdzieś wyskoczysz w następny weekend.

Jak się będziesz tak zastanawiał to jej emocje opadną i nic z tego nie będzie. I czemu ty czekasz aż ona Cię zapyta? Jak z tobą jeszcze pisze już jest dobrze xD
  • Odpowiedz
Należy wyjaśnić kwestię uporczywego kłamania kobiet na temat ich preferencji dotyczących wyboru potencjalnych partnerów.

Dlaczego kobiety tak zaciekle i uporczywie zaprzeczają, gdy demaskuje się ich pociąg do prymitywnych troglodytów, bad boyów, samczyków alfa, bananowych chłopów z hajsem, kryminalistów i chadów. Często atrakcyjnych fizycznie, materialnie, za to prymitywnych, zepsutych i niegrzeszących bystrością.

Otóż w kobiecie jest głęboko zakorzeniony ewolucyjnie mechanizm kłamstwa w tych sprawach, który pozwala jej przetrwać i w razie potrzeby podtrzymać
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ynfluencer: Nadinterpretacje. Facetom podobają się młode kształtne dziewczyny, dziewczynom podobają się młodzi kształtni faceci.
Też uwaga panowie na fałszywe narracje typu "łobuzów, nabuzowanych testosteronem prymitywów". Co jest złego w tym, żeby trochę połobuzować? W zdrowym ciele teść buzuje i to jest naturalna chemia męskiego organizmu. Można piętnować niemoralność ale nie zawartość testosteronu, która jest kwestią genów i trybu życia.
  • Odpowiedz
Sytuacja sprzed 12 lat...
Wybrałem się w daleką podróż pociągiem by zruchać pewną hipiskę, co to ją zarywałem na fotoblogu i wystarczyło
napisać jej jedno zdanie na GG podczas pierwszej rozmowy, by zaprosiła na ruchanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i byłem u niej 4 dni zruchałem jak należy i pojechałem do domu, myślałem, że to ruchanie przerodzi się w związek ale nie,
bo znalazła innego ¯\_(ツ)_/¯ Tzn. ten inny bajerował ją już wcześniej i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pisałem z dziewczyną kilka dni na tinderku, udało się w końcu spotkać. Nawet fajnie spędziliśmy czas na spacerowaniu, randka udana. Dzisiaj drugie spotkanie, scenariusz podobny, tylko padła propozycja, żebyśmy poszli do mnie na film (wiadomo). Jako że nie mam zapasów żadnych, mówię, że wstąpimy do lewiatana na szybko. No i kupujemy, pytam się jej czy lubi jakieś wino, ta patrzy i wybiera jakieś za 60pln z Saksonii czy ch
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grubas: Czy masz podejrzenie, że któraś z dziewczyn mogła być podstawiona przez organizatorów żeby poprawić proporcję kobiet i mężczyzn i zbaitować tych drugich na kolejne szybkie randki? Pytam, ponieważ czytałem kiedyś wypowiedź organizatorki takich imprez i podobno na kilkanaście kobiet nawet 3-4 to były jej koleżanki albo jakieś tam współorganizatorki z zaplecza.
  • Odpowiedz
@Andrej1988 napisz na fejsie i tyle. najwyżej cię oleje albo powie że nie jest zainteresowana, a ty będziesz mógł zacząć polować na inną sarenkę. to na prawdę nie takie trudne jak sobie to w bani wizualizujemy.
  • Odpowiedz
Eh, dziewczyna z którą się widuję od niecałego miesiąca, powiedziała mi dzisiaj że mnie kocha. Niestety nie byłem gotowy powiedzieć jej tego samego, po prostu nie zakochuję się tak szybko. Mimo prób przekonania jej, że też mam w stosunku do niej uczucia, tylko nie aż tak silne i że musi mi dać więcej czasu, uciekła z płaczem. Na nic się zdały metafory i analogie o pięknym słoneczniku który jak na ten moment
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warto napisać do dziewczyny z którą pisałem ze 3 dni po czym coś mi o------o i nagle przestałem? Choć jakby chciała to sama mogła zacząć rozmowę.
Dodam, że było to ze 3 miesiace temu xDD
Druga smieszna rzecz, że napisałem do niej miesiąc po tym jak zobaczyłem ją w lodziarni, mimo to pisało się z nią bardzo dobrze, i nie odpisywała slowkiem tylko sie rozgadywała.

Nie chce wyjść na z---a jakiegoś, chodź juz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Często dostają kasę od rodziców, znam przypadki, które potrafiły do 30 studiować i właśnie "szukać siebie", nie tylko dziewczyny, faceci tak samo, ewentualnie może zarabiają na sm? Zawsze mnie zastanawia jak tacy ludzie widzą swoją przyszłość i dalsze utrzymanie, skoro nie zdobywają ani wiedzy ani doświadczenia
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania

Co jest z tymi dziewczynami, że nie pracują nigdzie?


Uważam, że to zła ocena sytuacji. Wystarczy wyjść z domu, aby zobaczyć jak młode kobiety pracują, często bardzo ciężko i za małe pieniądze. Salony fryzjerskie czy beauty, finanse, kasjerki, restauracje, prace produkcyjne. I to nie tzw karyny, ale normalne dziewczyny. Gdzie nie pójdę to widzę jakąś młodą kobiete w pracy.
  • Odpowiedz
Niestety nasza koleżeńska relacja nie przetrwała, nie mam z nią kontaktu od tamtej pory ¯_(ツ)_/¯


@trevoz: od momentu jak poszliście na randkę to w sumie przestała być relacja koleżeńska ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@pieczony-ziemniaczek: duszpasterstwa dla osób pracujących są jeszcze lepsze niż akademickie. Co prawda jest tam więcej desperatek (ale czy to minus? ( ͡° ͜ʖ ͡°)), ale znajdą się też fajne dziewczyny. W duszpasterstwach akademickich jest ten problem, że sporo dziewczyn ma księżniczkowe podejście do związków ("to o mnie się muszą starać, ja jestem nagrodą" itd), a im dziewczyny starsze to tym bardziej zaczynają się starać, bo zegar
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, mam dwa pytania do #rozowepaski albo #niebeskiepaski.
Na których portalach randkowych są algorytmy najtrafniej dopasowujące ludzi? Mam tu na myśli cechy charakteru, zainteresowania, temperament. Nie mam zbytnio ochoty na przeglądanie profili osób, które kompletnie mnie nie interesują. Są portale, na których można także sprawdzić, kiedy konto zostało założone? Wiadomo o co chodzi...
#zwiazki #randkujzwykopem #randki #tinder #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jako kobieta mogę Ci powiedzieć ze faceci podrywają wszędzie, w pracy, na uczelni, na zakupach w biedronce, na ulicy, w pubie/klubie, w parku, na siłowni, na rowerze (np. jak czekam na światłach), w górach na szlaku, na plaży, w tramwaju. Jak na studiach pracowałam na barze to przynajmniej raz dziennie ktoś pytał o nr. No nie ma takiego miejsca żeby nie dało się zagadać. Nie ma znaczenia czy jestem
  • Odpowiedz