Pytanie głównie raczej do osób które dopiero od jakiegoś czasu weszły na rynek pracy i nie mają jeszcze jakiejś specjalizacji w danej branży itd:
Jeśli chodzi o poszukiwania nowej pracy (będąc obecnie na bezrobociu) to którą opcję preferujesz?
1. Brać cokolwiek, nawet jeśli nie będzie to praca na dłużej to chodzić od jednej pracy do drugiej, nawet co kilka tygodni/miesięcy, aż w końcu może trafi się coś na dłużej. Byle tylko coś
Jeśli chodzi o poszukiwania nowej pracy (będąc obecnie na bezrobociu) to którą opcję preferujesz?
1. Brać cokolwiek, nawet jeśli nie będzie to praca na dłużej to chodzić od jednej pracy do drugiej, nawet co kilka tygodni/miesięcy, aż w końcu może trafi się coś na dłużej. Byle tylko coś





















Nigdy nie idź za numerem 2.
Skończą ci się oszczędności, jak mi, a potem będziesz musieć łapać się numeru 1.
A w czasie który spędzisz na szukanie wymarzonej roboty wszystkie okoliczne g---o prace zostaną zapełnione przez