#publicystyka #gospodarka

Don't Assume Robots Will Be Our Future Co-Workers

I see this argument all the time. Because humans have never been replaced before, people say, it can’t happen in the future. Many cite the example of the Luddites, British textile workers in the early 19th century who protested against the introduction of technologies that could do their jobs more cheaply. In retrospect, the Luddites look foolish. As
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kruchyx: problem w tym, że w przypadku rewolucji, o której mowa, maszyny będą nieporównywalnie lepsze od człowieka w każdej kwestii, o której mówisz. Maszyny zastąpią człowieka w sektorze usług. Etos pracy będzie musiał być zastąpiony czymś nowym.
  • Odpowiedz
@fenr7r: https://blogs.worldbank.org/jobs/economic-and-social-consequences-robotization

Spreading the Ownership

Due to this inequality, there is a growing need to reallocate income from rich to poor and/or from owners to workers. In theory, there are three possibilities to try to partly offset or mitigate the ongoing decline in labor’s share of income: 1) Higher wages through collective bargaining or minimum wages. 2) Redistribute wealth and income through tax-and-spend policies. 3) Spread the ownership of capital
  • Odpowiedz
@fenr7r: gorący zwolennik prywatnych więzień działających dla zysku sprzeciwia się zwolnieniom warunkowym i nagle całkowicie zmienia zdanie w sprawie kary śmierci i staje się jej przeciwnikiem... Nie widzę powiązań między tymi faktami ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@flamel: przecież nieważne, czy więzień jest w więzieniu prywatnym, czy państwowym, i tak państwo musi na niego płacić, więc wiele to nie zmienia. Nie do końca rozumiem, dokąd zmierza Twoja argumentacja. Opłacalność dla budżetu to przecież nie jedyne kryterium. Z faktu, że kara śmierci jest tańsza nie wynika automatycznie, że należy ją wprowadzić.
  • Odpowiedz
R. Bellofiore, M. Tomba: Wzlot operaizmu, upadek postoperaizmu

Operaizm był jednym najciekawszych i przesz długie lata zapomnianych nurtów radykalnej lewicy lat 60. i 70. minionego stulecia. Dziś przeżywa renesans, zasłużony, ale niewolny od dwuznaczności i nieporozumień. Wielu nowych jego adeptów myli operaizm z postoperaizmem nie zauważając, że różnica między jednym i drugim jest taka jak między materializmem a spirytualizmem.

Kiedy w artykule pt. Lenin w Anglii Mario Tronti upatrywał w bierności robotników,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Faktycznie moderacja taka faszystowska.


@Moderacja: Nigdzie nie nazwałem moderacji faszystowską. Nigdy nie wstawiłem mema z Maćkiem i moderacją choć nie raz miałem ochotę.
Ten wpis opublikowałem dlatego, że jakiś czas temu śmiałem się, że po około pół roku od publikowania w tagu publicystyka i NIGDY nie dodawania śmieciowego tagu polityka (który w obecnej postaci nie ma racji bytu) zaczniecie mi dodawać. I stało się. Wasza polityka moderowania przypomina wylewanie dziecko
  • Odpowiedz
Ale Polskę to szanujcie Ślązaki. Niemce wam się śnio po nocach?

Za kilka dni 1 września - kolejna rocznica niemieckiej napaści na Polskę w 1939 roku. I pewnie znowu zaczną karmić nas mitami o bohaterskiej obronie Katowic, o represjach na Śląsku, o wieży spadochronowej, gdzie rzekomo polscy harcerze walczyli z nadciągającym Wehrmachtem. Ale to bajki. Owszem, dla rdzennej Polski ta napaść, a tym bardziej następująca po niej 6-letnia okupacja to czasy bardzo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@naczarak: a gdzie tam masz tuku jakiś brak szacunku dla Polski ze strony Ślązaków? Masz opinię redaktora naczelnego Śląskiego Cajtunga, Dariusza Dyrdy który postanowił wydawać sobie swoją własną gazetę.
  • Odpowiedz
@xstempolx; @naczarak: Nie ma to jak zacytować wyrwany z kontekstu fragment artykułu, w którym - bądź co bądź - sporo jest prawdy. Tu inny fragment z tegoż artykułu:

Po 17 latach polskich rządów nawet wielu z tych, którzy w 1921 roku, w plebiscycie głosowali za Polską, teraz witali wkraczający Wehrmacht kwiatami. Polska przedwojenna bardzo bowiem Ślązaków rozczarowała. Nie tylko swoim bałaganem, jakże innym od pruskiego ordnungu, do
  • Odpowiedz
Marek A. Cichocki - Rzeczpospolita - utracony skarb Europy:

Obok Świętego Cesarstwa, Wiecznego Przymierza Szwajcarów, Zjednoczonych Prowincji Niderlandów, tudorowskiej Anglii oraz Stanów Ameryki Północnej, I Rzeczpospolita stanowi jedną z najważniejszych i największych tradycji politycznych Zachodu, czerpiących źródło z założeń przednowoczesności.


Polska jest więc w Europie przypadkiem bardzo szczególnym, ponieważ posiada jedną z najsilniej rozwiniętych na kontynencie politycznych tradycji przednowożytnego republikanizmu i konstytucjonalizmu, praktykowaną przez ponad trzy stulecia, a jednocześnie z racji
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frank_Costello: Nawet w Polsce naszej myśli politycznej poświęca się zbyt mało uwagi, więc nie dziwne, że zostaliśmy zdegradowani do tej rangi co Słowacja czy Estonia. Jak sami się nie pochwalimy, to nikt nas nie pochwali. Amerykanie czy Anglicy chętnie wspominają swoje korzenie, a u nas czasy RzON sprowadza się tylko do szarż husarii, zapominając o tradycjach politycznych. Przeciętny Polak o takim Orzechowskim nigdy nie słyszał. Do tego powinno się przykładać
  • Odpowiedz
@flamel: Jeszcze ciekawostka, do tej pory jak to widzę to gorzki śmiech. Stanisław August Poniatowski pisał pamiętniki. Przez długi czas nie było dostępu do nich, bo leżały w carskich archiwach, no ale dostęp jest. Pamiętniki w oryginale były pisane w języku francuskim (co może trochę usprawiedliwiać). Zostały wydane we Francji. U nas mówi się o planach przetłumaczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,388427,pierwsza-pelna-edycja-pamietnikow-stanislawa-augusta-poniatowskiego.html

Jaki temat interesowałby Cię
  • Odpowiedz
Krytyczny patriotyzm

Od dwudziestu przeszło lat narasta fala książek i tekstów rewidujących funkcjonujące wcześniej wizje przeszłości. Jacek Żakowski pisał obrazowo w Rewanżu pamięci: „Pochód szkieletów idzie przez Europę. Od Stambułu po Madryt, Vancouver i Tokio słychać skrzypienie drzwi przez dziesiątki lat nieotwieranych szaf, w których starannie chowano rozmaite szkielety. Wydarzenia sprzed 50, 100, 200 lat ku zaskoczeniu Azjatów, Europejczyków i Amerykanów znów trafiły na pierwsze strony gazet, do serwisów agencyjnych i telewizyjnych
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

The Cheapest Generation: Why Millennials aren’t buying cars or houses, and what that means for the economy

In 2009, Ford brought its new supermini, the Fiesta, over from Europe in a brave attempt to attract the attention of young Americans. It passed out 100 of the cars to influential bloggers for a free six-month test-drive, with just one condition: document your experience online, whether you love the Fiesta or hate it.

Young
u.....6 - The Cheapest Generation: Why Millennials aren’t buying cars or houses, and ...

źródło: comment_N6bwdGv23eWsZewFxBrDQvyYEiUQyAvt.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#publicystyka

The University of Chicago Stands Athwart PC Madness


We have gotten so used to seeing college presidents and other academic “leaders” caving in to so many outrageous demands from little gangs of bullying students that it is a long overdue surprise to see a sign that at least one major university has shown some backbone. Dr. Robert J. Zimmer, president of the University of Chicago, has spoken out in
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzę na fb i w oczy rzuca mi się wpis z fb Krzysztofa Bosaka:

Dziś fronda kojarzy się głównie z portalem, który - mówiąc delikatnie - nie reprezentuje najwyższego poziomu dziennikarskiego ani szczególnie subtelnej perspektywy ideowej. Ale nie zawsze tak było. Młodsi tego nie pamiętają, ale 10 i więcej lat temu "Fronda" to był prawdopodobnie najbardziej inspirujący kwartalnik po prawej stronie. Jego redaktorzy (dziś głównie w 44 / Czterdzieści i Cztery)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Carl Schmitt i Trybunał Konstytucyjny

Nie lada zdumienie kilka lat temu wzbudziło zdjęcie Waldemara Pawlaka czytającego zbiór pism Carla Schmitta w sejmowych ławach. Lektura twórczości niemieckiego pisarza nastręcza sporo trudności. Z jednej strony mówimy o koronnym juryście III Rzeszy, a z drugiej o przenikliwym intelektualiście, którego aktualność refleksji na temat państwa i prawa budzi nieskrywane uznanie.

Carl Schmitt jest jednym z wielu pisarzy, którzy naznaczyli swoją erę. Urodzony pod koniec XIX wieku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

[Jan Strzelecki: O niektórych źródłach uproszczeń marksizmu [1948] ](http://lewicowo.pl/o-niektorych-zrodlach-uproszczen-marksizmu/)

Utkwiła mi w pamięci szczególnie mocno rozmowa z jednym z delegatów robotniczych – nazwijmy go M. Przynosiłem wtedy chłopcom z mojej brygady książki i poznałem go nieco bliżej poprzez jasne i mocne sądy, jakie wypowiadał niemal o każdej, którą widział w ich rękach. Uważał się jako delegat za jednego z opiekunów brygady i nagabywał mnie często o różne sprawy związane z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach