PRAWY TERROR – WYWIAD Z JAROSŁAWEM TOMASIEWICZEM:

W Europie, nawet w krajach katolickich, takich jak Francja czy Włochy, wojujący prawicowi ekstremiści wolą się odwoływać do nazizmu, socjaldarwinizmu, integralnego tradycjonalizmu Evoli – do wszystkiego poza chrześcijaństwem.


Dlaczego ugrupowania „narodowowyzwoleńcze” – a więc w swej istocie nacjonalistyczne – przyjmowały lewicową ideologię?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie będę płakał po inteligencji

Ogromnie się cieszę z reaktywacji nowych-peryferii. Świetne teksty, wyważone, czasem prowokacyjne. Ale dobre. Polecam sobie przejrzeć choćby manifest.

Wyższe wykształcenie przestało być jednak czymś ekskluzywnym. To, co wyróżnia dziś inteligencję, to tendencja do zamykania się we własnym środowisku, które staje się źródłem przywileju, co stoi w sprzeczności z głoszonymi przez tę warstwę deklaracjami. To zamknięcie sprawia, że inteligencja łatwo poprzestaje na samopotwierdzających się opowieściach o rzeczywistości
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Michel Houellebecq: Mowa z Berlina 26 września 2016 roku

O książkach, rzeczywistości i przyszłości

We Francji panował kiedyś obyczaj – i jest tak chyba we wszystkich krajach – żeby o niedawno zmarłym nie mówić źle. Pamiętam, że zapora ta pękła w 2005 roku, kiedy zmarł Guillaume Dustan. Nienawiść, jaka dotknęła go ze strony wojujących członków „Act Up” [stowarzyszenie nagłaśniające problematykę AIDS; red.], nie ustała wraz z jego śmiercią, a niektórzy nie wahali się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Kompletnie inaczej widzę tę sprawę. Po pierwsze - gazety tracą czytelników. Wszystkie. Po prostu coraz mniej osób czyta gazety.

Po drugie - lewica we Francji jest w kryzysie nie jako pewien zestaw wartości i poglądów, ale jako formacja polityczna. Hollande jest słabym prezydentem, nie odpowiadającym na strukturalne problemy Francji i ograniczonym (jak każda lewica) przez globalistyczne regulacje, traktaty i szerzej - rzeczywistość.

Po trzecie - lewica we Francji to
  • Odpowiedz
W dyskusji o aborcji nie miałem zamiaru zabierać głosu, bo jest na najniższym poziomie odkąd pamiętam. Tak pojawił się głos z którym się zgadzam praktycznie w całości. Nie będę też specjalnie komentował, ani dyskutował.

http://jagiellonski24.pl/2016/10/02/burza-w-szklance-wody/

Umiar i proporcje. Tego wydaje się brakować planowanemu na jutro „czarnemu protestowi”. Nikt nie ma wątpliwości, że demonstrujący mają do tego całkowite prawo, pytanie tylko czy w sytuacji, w której nic nie wskazuje na to, aby kontrowersyjny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krzysztof Tyszka-Drozdowski: Technomesjanizm

Tadeusz hrabia Dzieduszycki to jeden z najbardziej oryginalnych myślicieli dwudziestolecia. To też jeden z najbardziej oryginalnych mesjanistów. Jego mesjanizm – nazywam go technomesjanizmem – łączy bowiem cechy, które niewiele mają wspólnego z obiegowymi poglądami na twórczość Mickiewicza czy Słowackiego, albo Trentowskiego czy Cieszkowskiego. Ci ostatni, dla wielu, zapełniali swoje książki fantazjami albo pustymi nawoływaniami do czynu, bez konkretnych wskazań, co robić. Dzieduszycki przychodzi po Brzozowskim, zaczyna z tego punktu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brzeziecki: Z Aleksanderm Łukaszenką trzeba postępować ostrożnie

Białoruś to dziwny sąsiad. Łączy nas z nią spory kawał granicy i kilkaset lat historii, jednak nie wywołuje ona takich emocji jak Ukraina, Litwa czy Rosja. Myśl o żadnym z białoruskich miast, nawet Grodnie, nie porusza w naszych sercach strun, które poruszają Lwów czy Wilno. Białorusini nie wzbudzają w nas ani nadmiernej sympatii, ani niechęci. Białoruś rzadko gości w serwisach informacyjnych. W najbliższy weekend odbędą
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdański liberalizm – ten, który powstał z niczego.

Środowisko gdańskich liberałów rodziło się w oderwaniu od ideologii liberalizmów tych polskich, jak i światowych. To jeden z najciekawszych przypadków w historii polskiej myśli politycznej, bowiem liberalni gdańszczanie w zasadzie pojawili się znikąd.


Więcej na temat gdańskiego liberalizmu można się dowiedzieć z tej książki, firmowanej nazwiskiem Donalda Tuska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rekrutacja, rynek pracy: Pracownik budowlany chce już 4 tys. zł na rękę. "To, co się dzieje, jest nieetyczne"

Komentarz redakcji obywatela

Ten tekst prezentujemy, jak to mawia młodzież, dla tak zwanej beki. Po latach poniewierania pracownikami i wygrażania, że "jak się nie podoba, to spadaj, na twoje miejsce czeka 10 chętnych" - teraz role się odwróciły i zaczęło się płakusianie tzw. pracodawców. Nagle zaczęli opowiadać o etyce, o zobowiązaniach moralnych, o standardach itd.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mariusz Antonowicz - Czy Alaksandr Łukaszenka zalegalizuje Pogoń?

To on właśnie w 1995 roku zainicjował referendum, w którym ówczesne symbole narodowe Białorusi zostały zmienione na sowieckie. Od tego czasu Pogoń i flagi narodowe zostały zakazane, stały się symbolami opozycji wobec Łukaszenki, za ich publiczne demonstrowanie groziły areszty i grzywny.

Jednak wydarzenia ostatnich miesięcy pokazują, że władze Białorusi zmieniają spojrzenie na symbolikę narodową. Impuls do tego dały dwie kwestie. Po pierwsze, wojna Rosji
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frank_Costello: Raczej wytraca oręże i znak rozpoznawczy opozycji. Gdy ta rozpropagowała symbole poprzez siec i wsród młodych pojawiła sie moda na nie to sie pod to ci od władzy się podpieli i kontrolują to.
Ale zmiany symboli narodowych nie oczekiwałbym.
  • Odpowiedz
@szurszur: Przy ostatnim zdaniu to się tylko uśmiechnąłem bo też ciężko mi uwierzyć, że mogłoby dojść do czegoś takiego. Jest to raczej tylko pobożne życzenie autora. Chociaż oczywiście Łukaszenka jest zręcznym politykiem i nie można wykluczyć tego, że jeśli zacząłby mu się palić grunt pod nogami to byłby w stanie zdobyć się na taki ruch...

Oczywiście zawłaszczanie symboliki i tak dalej pozwala zepchnąć opozycję na margines i władza na tym
  • Odpowiedz
O. Maciej Zięba: ordoliberałowie – prekursorzy Centesimus Annus:

Dla ordoliberałów ideałem był ordo universi – przejęta od św. Tomasza, na którego się często powoływali, „idea naturalnego porządku zamierzonego przez Boga, a tworzonego przez ludzi”. „Istnieje tylko jeden ustrój, który zasługuje na określenie »ład« w wyższym sensie – pisał jeden z najbliższych współpracowników Euckena Franz Böhm – i dlatego zadaniem ludzkim ma być dołożenie wszelkich możliwych starań, żeby spomiędzy możliwych systemów dać
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rosja to Zachód w wersji radykalnej

Wszystkie te triki to nic nowego. Rosja nie pierwsza wymyśla kłamstwa, żeby przekonać ludzi do wojny, to raczej tradycyjna forma dezinformacji i propagandy. Różnica polega jednak na tym, że dla rosyjskich władz nie ma żadnego znaczenia to, czy złapiesz ich na kłamstwie. Prawda w Rosji po prostu nie istnieje. Putin zatem może najpierw zapewniać, że na Krymie nie ma rosyjskich żołnierzy, a dwa miesiące później przyznać,
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Dokładnie tak jest. Używanie przez europejskich polityków Putina jako straszaka pozwala Kremlowi powiedzieć "zobaczcie jak oni się nas boją, my przecież nic nie robimy a oni się nas boją, to dlatego, że Rosja jest mocarstwem".

To takie trochę jak straszenie dzieci, nie rób czegoś bo przyjdzie pan i ci coś zrobi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Albo pozostając w klimacie: bądź grzeczny bo przyjedzie czarna wołga
  • Odpowiedz
@urs6: Tak, już oglądałem, ale i tak dzięki za przypomnienie :) Wg mnie jeszcze ciekawiej zapowiada się kolejny wykład o sytuacji nieuprzywilejowanych 16 listopada.

Co do suwerenności I RP (i ogólnie Polski), to tak na marginesie polecam książkę Adolfa Bocheńskiego "Między Niemcami a Rosją". W XVIII wieku popełniono ten sam błąd, który powtórzono w czasie II RP — skłócono się z oboma sąsiadami, zamiast trzymać się silniejszego (Rosja Katarzyny, III
  • Odpowiedz
Linkuje ciekawe wydarzenie, może będziecie zainteresowani.

Fizycy kontra humaniści

W 1959 r. C. P. Snow, brytyjski naukowiec i pisarz, wygłosił wykład pt. „Dwie kultury” („The Two Cultures”) opisujący problem rozdźwięku między naukami ścisłymi a humanistyką. Tym samym rozpoczął on szerszą debatę, której wynik nie jest aż tak zaskakujący: potrzebujemy trzeciej drogi, kultury, połączenia obu sposobów patrzenia na rzeczywistość. Czy pół wieku po wykładzie Snowa nadal zamieszkujemy światy równoległe? Odpowiedzi na to pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#publicystyka

Nasz i wasz „gwiezdny czas”

Wielu ludzi KOR-u wspomina czas działania w nim jako bardzo trudny, ale najlepszy okres w swoim życiu. Jest tylko jeden powód, dla którego tak się dzieje. I jest nim właśnie to, że prawda i solidarność były przez nas stosowane w działaniu, były prawdziwym priorytetem, któremu było podporządkowane wszystko inne.

Kiedy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach