• 1
Mireczki, może macie jakiś sprawdzony sposób na usunięcie małego gniazda os? Sprawa jest taka, że u mojej babci na działce, osy budują sobie na drewnianym domku gniazdko, więc ogień nie wchodzi w grę. Jak w miarę bezpieczne pozbyć się tego k------a? Gruby worek plastikowy?
#osy #m------------y #kiciochpyta
I może #pszczelarstwo się na tym zna? :>
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@b_pl: Jasne, strażaków koniecznie. Dodatkowo jeszcze antyterrorystów. I że trzy zespoły ratownictwa medycznego do obstawy.
Kup byle spray na owady (dawniej mówiło się na to Muchozol), podejdź kiedy siedzą w gnieździe (podpowiadam: siedzą tam, kiedy jest ciemno, a ciemno jest w nocy) i popryskaj.
Rano wywal gniazdo (chociaż pewnie zaraz Ci doradzą, żebyś wezwał jednostkę ratownictwa chemicznego, a gniazdo oddał do utylizacji, żeby nie skazić łask, pól, lasów i górskich
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slashdotdash: jak blisko #lublin to biere :) a poważnie: będą sobie siedzieć, aż polecą dalej. Spoko, pszczoły w roju są niegroźne, mało agresywne, niech siedzą. Jeśli by mi bardzo utrudniały życie, to pewnie zadzwoniłbym na straż miejską (jeśli takowa jest) ew. pożarną i zapytał co z tym zrobić. Może być tak, że oni wiedzą kto w okolicy takie rzeczy robi. Zresztą Mirko też jest dobrym pomysłem, otaguj #
  • Odpowiedz
#pszczoly #pszczelarstwo #pasiekahobbystyczna W jednym z uli mam całkiem fajną rodzinkę. "Opakowanie" to dość leciwy warszawiak, gdzie pod daszkiem jest na stałe przyczepiona poduszka z suchymi paprociowymi liśćmi (taki old school trochę). Podczas jednego z przeglądów zauważyłem, że coś dużo trzmieli lata wokół - okazało się, że właśnie między daszkiem a poduszką znalazły sobie miejsce na gniazdo i ja im stoję na drodze. OK, skoro im
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pod dachem zalęgły się jakieś pszczoło/oso/szerszenio podobne owady, duże jak szerszeń, a zbiera pyłek kwiatowy. Jak się tego gówna pozbyć? Na zewnątrz jest tylko taka mała kulka wielkości jabłka, ale nie wiem czy już nie wgryzły się na poddasze, zamknięte, więc od wewnątrz nie mam jak sprawdzić.
#pytanie #pszczoly #pszczelarstwo #owady #pytaniedoeksperta
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A jprdl co ja przeczytałem.

Kilkanaście lat temu spotkałam się z moją koleżanką, która przyjechała na parę tygodni z Tajwanu. Ja wtedy nie jadłam miodu, zresztą miodu nigdy nie lubiłam, ale weganie, których znałam, rzadko się miodem przejmowali. Wybierałyśmy razem ciastka do kawy i rozmowa jakoś zeszła na to, żeby na pewno nie miały miodu. Hei Mei, nauczycielka malarstwa, silna dziewczyna, krótko obcięta, studiowała wtedy reżyserię, nagle zaczęła ze łzami w
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@misja_ratunkowa: większość nie, a rzeczy prawdziwe są mocno przejaskrawione. Np:

Jesienią pszczelarze [...] zabijają całą kolonię, żeby uniknąć zajmowania się ulami w ciągu zimy

Pszczela rodzina na wiosnę kosztuje ok. 400 zł (a do przezimowania potrzeba im jedynie odymienia przeciw pasożytom, 10-15 kg cukru i spokoju), choćby z tego względu zabijanie całej pasieki na jesień byłoby bezsensowne.

zanim przefiltruje się miód, to pływają w nim martwe malutkie niedorosłe pszczółki.

Ul
  • Odpowiedz