A więc stało się. Zrobiłem magiczną czekoladę.
Składniki to 1 tabliczka czekolady gorzkiej wedel 90%
13 karmelkow 20mg kazdy
10 g grzybów sproszkowanych cubensis.

Czekoladę rozpuscilem na parze i dolewając trochę mleka. Potem porozbijalem karmelki na kawalki i dodałem mieszając aż wszystko się rozpuści. Na samym końcu jak już wszystko było rozpuszczone i chłodne na tyle że pływało jeszcze ale mogłem wsadzić palca wsypalem grzyby i wszystko energicznie wymieszalem. Potem przełożyłem do foremek i cyk do
MagikLOL - A więc stało się. Zrobiłem magiczną czekoladę.
Składniki to 1 tabliczka c...

źródło: comment_1634744430ot2TISXesSc7XhHcu6gadg.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#narkotykizawszespoko #psylocybina
Dużo mówi się o tym, że psylocybina świetnie spisuje się w roli antydepresanta. Miałem iść do psychiatry w tym tygodniu, ale może grzyby okażą się lepszym rozwiązaniem. Słyszałem też, że nie powinno się zażywać psychodelików w złym stanie psychicznym. Dlatego pytam: Czy warto spróbować jeśli zmagam się z depresją?
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pickmer: chodzi o to, że psychodela mnie nie przytłacza, widzę obraz absurdalny, wizualnie wszystko jest pochylone, pozornie nic nie ma sensu, ale ja wiem głęboko, że to iluzja i to minie, a nie że tak zostanie na zawsze, jak przy pierwszych tripach. Przy pierwszym grubym, grzybowym tripie myślałem, że oszalałem, a świat już na zawsze pozostanie p------y i taki jak go widzę, a teraz po prostu wiem, że wszystko to
  • Odpowiedz
@Wypoks: W dużym skrócie można ująć to tak że aktywność mózgu zmniejsza się po wzięciu psylocybiny. Jest to dość nieintuicyjne bo wydawałoby się że jeżeli bierzesz psylocybine i masz po niej znacznie silniejsze/potężniejsze/bardziej wyraziste doświadczenie niż będąc trzeźwym to coś tam w mózgu musi się 'odpalać' a jednak jest dokładnie na odwrót
  • Odpowiedz
@jakub172: osobiscie dawkkuje okolo 0.2 - 0.25 ale to wszystko zalezy od tego jakie grzyby posiadasz, do tego niektore czesci grzyba maja wiecej psylo niz inne. Najepiej jest je zmielic i wrzucic do kapsulek. Zjadam taka kapsulke i popijam kawa, po okolo 40 minutach zaczynasz czuc "efekty".

Jak czesto? Sa dwie szkoly:
1. Dr James Fadiman, psychiatra, ktory juz w latach 60tych prowadzil psychoterpie uzywajac psychodelikow - poleca aby 2 dni jesc
  • Odpowiedz
Grzyby jak dla mnie działaja bardziej na sfere mentalną, lsd to bardziej kolorki. Możesz próbować 2g to jest już spoko dawka, tylko S&S mieć dobre i najlepiej je zjesc na łonie natury.
  • Odpowiedz
najlepiej chyba na suszarce do grzybow, a z przechowywaniem to unikaj plastiku (samarek,reklamowek etc) w papier i do zamrazarki, to ponad rok moga wytrzymac
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy jest szansa że u osoby nieczułej, samolubnej, trochę zmierzłej, ciężkiej w obyciu i sprawiającej problemy w relacjach rodzinnych, ale także wśród własnych znajomych i po prostu nieszczęśliwej po głębokim mistycznym tripie nastąpi zmiana zachowania i sposobu patrzenia na świat na bardziej przyjazny? Osoba ta ma złe ścieżki myślenia i nawyki, analizuje jedynie negatywne rzeczy i na nich się skupia i roztrząsa. Trochę na własne życzenie utrzymuje się w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jest szansa, że się poprawi, jest szansa, że się pogłębi.

Psychodeliki to nie cudowny lek na psychiczne przypadłości. Psychodeliki pozwalają w sposób niecodzienny doświadczyć pewnych sfer życia, ale to jak wykorzysta się to doświadczenie i jakie wyciągnie wnioski, to zależy od człowieka. Dla mnie te wnioski i obserwacje są dość oczywiste i jednoznaczne, ale widzę, że niektórzy ludzi interpretują to zupełnie inaczej. Wszyscy jesteśmy różni.

Myślę, że dobry tripsittrer,
  • Odpowiedz
https://www.focus.pl/artykul/jak-n-------i-rozpuszczaja-ego-jest-pierwsze-badanie

Nareszcie zaczynają na powaznie brac się za badanie psychodelików. Ciekaw jestem do czego dojdą w trakcie najblizszych lat.

Tak nawiązując trochę do moich #opowiescizzazaslony,
I calej tej mistycznosci psylocyny, to ostatnio zainteresowalem sie hinduizmem i trochę hermetyzmem i oba te wierzenia (tak samo jak oczywiscie buddyzm) mówią o tym, ze droga do oswiecenia wiedzie przez wyzbycie sie swojego ego, co jak wiemy jest wlasnie jednym z efektow w/w. Czyli
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach