@baton967: Wycofanie społeczne, moje życie to praca-dom-sklep i zapętlić (cud że mam pracę), poczucie beznadziei, wszelkiego rodzaju lęki i natrętne myśli. A moim psychiatrom (bo co wizytę jest inny więc jak mi mają pomóc) mówię że wszystko jest w porządku bo im nie ufam, nie chcę znowu trafićdo szpitala, nigdy więcej!
  • Odpowiedz
@baton967: Ja to w szpitalu jakoś potrafiłem się dogadać z ludźmi, ale było to było trudne, szczególnie że wszystko co powiedziałem mogło być użyte przeciwko mnie. Raz powiedziałem na auli, że myślę, że jeszcze tydzień i wychodzę, terapeutka zajęciowa to usłyszała i chyba podkablowała mnie lekarzom, bo potem zadzwoniła do mnie siostra z pretensjami że chcę uciec ze szpitala, no p--------a sprawa była. Po tym już taki gadatliwy nie byłem.
  • Odpowiedz
#depresja #psychologia #psychiatria #psychiatryk #ssri #nerwica #nerwicalekowa #antydepresanty

Jestem 3 raz w szpitalu psychiatrycznym w przeciągu 4 miesięcy. W domu czeka na mnie kochająca żona i super dzieciaki. Mam pracę, którą lubię i stabilną sytuację finansową. Mimo tego nie potrafię wyjść z depresji i wrócić do szczęśliwego życia. Nie rozumiem tego, bo mam w życiu wszystko
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorzej, ze nikt nie wie jak sie czuje i dlaczego zaniedbuje obowiązki. Jeśli ktoś ma urwana nogę, jest spoleczne współczucie, ktos ma raka, jest spoleczne współczucie i pomoc. A z chorobami głowy, z depresja, nerwica czy fobia społeczna jest powszechny ostracyzm, odrzucenie.

#psychologia #depresja #nerwica #fobiaspoleczna #leki #psychiatria #psychiatryk #tworki #szpitalpsychiatryczny #psycholog
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Infiniti46: no niestety...mam taka kolezanke, akurat napisala do mnie jak mialem natlok wszystkiego. Mialem do niej odezwac sie jak w robocie sie uspokoi....a potem wpadla silna #depresja i juz nie dalem rady. Mimo ze ciagle o tym pamietalem, ale przekladalem to jak tylko moglem..i co? pewnie po znajomosci, pewnie mysli sobie ze ja olalem...no moze troche tak, ale glowna przyczyna byla depresja i brak checi na jakikolwiek kontakt
  • Odpowiedz
#depresja #nerwica #nerwicalekowa #psychiatria #psychologia #psychiatryk

Od prawie 4 miesięcy dręczą mnie objawy, które mogę określić jako ataki myśli depresyjnych. Potrafię w ciagu kilku minut odczuwać na zmianę depresję i euforię. Cały czas żyje w napięciu, bo nigdy nie wiem, co przyniesie następny dzień, godzina czy minuta. Leczę się u psychiatry, chodzę na psychoterapię, byłem dwa razy w szpitalu i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Kompr3s

skierowanie od psychiatry albo rodzinnego i jazda ;). mów że masz myśli samobójcze i wakacja gotowe. tak. mam myśli samobójcze, ty też masz mordo.
  • Odpowiedz