@facebookzprzygody: Osoba chora nie widzi tego, cokolwiek byś mu nie mówił on i tak będzie dalej twierdził swoje, pewnie leki mu trochę pomagają, bo jak pił, to było to mocno widać że coś z nim jest nie tak, nie krytykuję go ale ewidentnie jest chory i co najlepsze siedzenie w tym szpitalu zamkniętym może mu pomóc.
  • Odpowiedz
@ojednopiwozadaleko: Obejrzałem twój ostatni filmik, jeżeli o mnie chodzi ten kontent może się sprawdzić, czyli raz w tygodniu robisz podsumowanie tego co się dzieje, nie jestem specjalistą, ale chyba jeszcze powinieneś zostać w szpitalu dłużej, sam wiesz, że jak cię puszczą do tego socjalnego pokoju, to pierwsze co zrobisz, to polecisz po flaszkę a to może się skończyć jeszcze gorzej, w mojej ocenie jeszcze powinieneś się leczyć, żeby w przyszłości
  • Odpowiedz
@Musze_wygrac_zycie: Oni Maja na mnie filmiki na ktorych jestem przebrany za kobiete I robie oblesne rzeczy...rozsylaja to do miejsc do ktorych chodze pracowac dlatego od 5 lat nie pracowalem nigdzie na stale tylko dorywczo przez agencje, wstydze sie chodzi do pracy przez to, slyszalem w pracy jak o tych filmach mowili o mnie nie raz nie dwa I zachowanie ludzi w stosunku do mnie sie zmienialo, albo juz mnie nie
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: oh shit serio? Zapisał mi to ostatnio psychiatra, żebym brała doraźnie w momencie jak nie mogę uspokoić tików ruszania kończynami przed snem i nie mogę przez to spać -.- nie wzięłam jeszcze ani razu, bo potrafiłam się wyciszyć, ale wiem że będą gorsze sytuacje :(
  • Odpowiedz
#psychiatryk #depresja #nerwica
Pytanie do Mirków co byli w psychiatryku (z własnej) woli. Jak taki pobyt tam wygląda. Co można robić, czego nie można ? Opowiedzcie coś o tym jeśli możecie. I czy coś Wam to dało.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@felixos: ale na jaką pomoc liczysz? W psychiatryku normą jest, że np. trafiasz tam dzisiaj, a rozmowę 20 minutową z psychologiem masz po 2 tygodniach. Lekarzy widzisz głównie tylko na obchodzie, a potem się chowają po gabinetach. Dosłownie psychiatryki przypominają linie produkcyjną i jak psychiatra ci poświęci z 30 minut rozmowy przez 2 tygodnie pobytu, to już możesz się uważać za kogoś komu poświęcono czas. Jak chcesz pomocy to idź
  • Odpowiedz