#psy #psiarze #sylwester #fajerwerki
Ja to mam fajnie pieski mają w czterech literach petardy przez to iż codziennie albo w jednym albo w drugim kamieniołomie do których mam 500-1000 m idzie ekwiwalent materiału wybuchowego który od 23-57 do 00-05 wywali cała gmina ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Festiwal kretynizmu zwany precyzyjniej "puszczaniem kasy z dymem" lub potocznie FAJERWERKAMI jest w pełni sezonu. Przypomnę wszystkim, że strzelanie poza 31.12 i 1.01 podlega grzywnie według kodeksu wykroczeń. Czy choć przez chwilę zastanawiacie się ile krzywdy wyrządzacie zwierzakom? Tym mieszkającym razem z nami i tym wolno żyjącym? Czy naprawdę sprawia Wam to taką frajdę? Podpalcie w domu kilkaset złotych na popielniczce - efekt będzie taki sam - głupota identycznie uniesie się w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaaaaaaaaaaaaaaajoxxx: Mam nadzieję, że posiadacze psów kiedyś zrozumieją że wielu ludziom bardzo przeszkadza jak ich psy szczekają. To jeszcze można przeboleć ale jeśli na osiedlu są psy które rzucają się na człowieka i do tego szczekają jak wściekłe to zwyczajnie w człowieku pojawia się lęk i można to nazwać z pewnością krzywdą. Mam wrażenie, że posiadacze psów nie chcą tego widzieć. Nie jest fajnie jeśli pies w nocy podbiega i
  • Odpowiedz
@cocklush69: tak, wymagam od właścicieli tego żeby ich psy nie gryzły, ale niestety od właścicieli nie wymaga się odpowiedzialności i wykonywania ich obowiązków a w przypadku pogryzienia nie odpowiadają za swoje błędy
  • Odpowiedz
  • 1
@ntdsc: Ma w sobie sporo pitbulla i amstaffa. Mi się podoba, bo ludzie sami mi z drogi schodzą jak z nią idę. xD Chociaż czasem to ja muszę robić fikołki, bo ona w głowie ma tylko głasku-głask i niuch-niuch po butach, każdego chce spotkać, ale nieznajomi tego nie wiedzą, a nie chcę nikogo straszyć.
Nawet z dużo mniejszymi psami jest ostrożna. Mocna w gębie zza płotu (typowe :p), ale takiego
  • Odpowiedz
Ch&j z tymi psami, naprawdę.

I piszę to jako właściciel psa, który panicznie boi się wybuchów. Jak ma się odrobinę oleju w bani, to da się to łatwo ograć:
- kilka dni przed i po sylwestrze spacery tylko na smyczy, nawet w szczerym polu go nie puszczam,
- w wieczór sylwestrowy miejscówka pod stołem, lekka dawka psychotropka, JBL skierowany na psiula i od 22:30 do 1:00 pełne zagłuszenie przy Niki Minaż albo innym gównie.

Robienie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@H_e_j_o: Niestety, ale @WielkiNos ma tutaj sporo racji. Samochodziarze (nie mylić z normalnymi osobami poruszającymi się samochodami) to generalnie bardzo specyficzna żeby nie powiedzieć upośledzona grupa społeczna i zazwyczaj do takiego wielkiego nosa przywalają się zazwyczaj oni widząc, że ktoś pisze takie rzeczy. To są ci wszyscy ludzie co oni tylko na chwilę, którzy zastawiają innych, którzy muszą zaparkować/przejechać w tym nie innym miejscu chociaż mają obok pełno przestrzeni,
  • Odpowiedz