Dziś po porannej wizycie na pierwszych listki papieru zauważyłem czerwone plamy. Przytrafiła mi się pierwszy raz w życiu taka sytuacja, trochę mnie to martwi bo nie jadłem nic czerwonego, żeby moje wydzieliny mogły się zabarwić. Martwi mnie to tym bardziej bo parę lat temu członek mojej dalszej rodziny miał tak i z tego co pamiętam okazało się, że miał #nowotwor. Nie chcę panikować więc zastanawiam się czy nie poczekać
Anonek463 - Dziś po porannej wizycie na pierwszych listki papieru zauważyłem czerwone...

źródło: image

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Anonek463 tylko kolanoskopia odpowie na twoje pytanie. Jeżeli krew jest świeża i czerwona na 99 to hemoroidy, ale równie dobrze możesz wylosować gorzej.
  • Odpowiedz
Jestem na dnie ale nie poddaje się. Jest ciężko, zaciskam zęby i pieści. Potykam się o kłody rzucane mi pod nogi ale wstaje. A jak nie wstanę to będę się czołgał, pełzał jak robak.

#przgryw
KapitanKam - Jestem na dnie ale nie poddaje się. Jest ciężko, zaciskam zęby i pieści....

źródło: IMG_5293

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzietność siadła, ale nie przez problemy mieszkaniowe czy brak aborcji ale hipergamię wśród kobiet. Żaden polityk tego niestety nie powie. 80% obecnych chłopów jest niewidzialna dla kobiet. Nie rozważają ich nawet przez moment jako kandydatów do rozpłodu. Dziewczyna to nie to samo co żona i mama. Kobiety wchodzą dziś w związki dla wygody albo pieniędzy, ale nie chcą mieć dzieci z niskim chłopem albo ze słabą mordą i takie są fakty
#
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pije drina, w--------m camemberta z sosem habanero i oglądam doktora housa. Wydaje się to być przyjemną chwilą ale za tą przyjemnością stoi ocean przygnębienia i smutku. Co dzień mam nadzieję że ten mur z miłych chwil powstrzyma bezkres rozpaczy. Mimo że jest to złudna nadzieja to kurczowo się jej trzymam. Doskonale wiem co się stanie gdy zostanę zalany tymi uczuciami. Nie jestem #przgryw jestem anonem. Żyje w ciszy i umieram
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@vieveble i tu właśnie kończy się przegryw a zaczyna życie anona. Tam gdzie wy krzyczycie o polkach i ruchaniu tam kończy się wasz horyzont. A dla nas jest to dopiero początek cierpienia. Pewnie jest nas nie wielu, jeszcze mniej z nas o tym pisze ale wierzę że jest tu nas choć kilku.
  • Odpowiedz