>JA W 1957 ZROBIŁEM PRAWO JAZDY I NIGDY WYPADKU NIE MIAŁEM
>40 LAT TĘDY JEŻDŻĘ I NIGDY WYPADKU NIE MIAŁEM
zawsze gnije z tych grzybów w programach o wypadkach
#przemysleniazdupy
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
>JA W 1957 ZROBIŁEM PRAWO JAZDY I NIGDY WYPADKU NIE MIAŁEM
>40 LAT TĘDY JEŻDŻĘ I NIGDY WYPADKU NIE MIAŁEM
Nauka na światowym poziomie nie rodzi się natomiast wśród ludzi, którzy źle się czują, nie rozmawiają ze sobą, poniżają siebie nawzajem – a taki bywa zazwyczaj klimat rywalizacji o dobra ostatniej szansy. Neoliberalna obsesja rywalizacyjna wpisana w projekt Gowina zapatrzona jest w amerykańskie filmy, w wizję zawodów, które na końcu wygrywa chłopiec ze słonecznej Kalifornii. Nasza własna nie/pamięć historyczna przywołuje jednak inne kadry: obozową walkę o kawałek zgniłej brukwi, rozpaczliwe prężenie się
Komentarz usunięty przez autora

Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
#przemysleniazdupy