Co to jest za tendecja i moda, ze sie leszcze do wszystkiego i wszystkich muszą dowalić, jakoś na ulicy spotykam fajnych ludzi i jakoś takich kasztanów nie widać, to gdzie wy jesteście? W internecie tylko? Bo na serio w normalnym życiu to to was nie ma
#przemyslenia #wykop
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odniosę się do tego wpisu @BassGru bo napisał coś ciekawego ale pokazał że nie rozumie problemu porównując problem psiarzy do problemu meneli pod blokiem.

Zacznę może od tego że rok temu byłem tydzień turystycznie w Danii i gdyby temat psów w Polsce tak wyglądał to nie napisałbym ani jednego posta na temat psów. To po prostu od razu widać, że tam właściciele są nauczeni dbania o otoczenie i przede wszystkim dbania
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@BassGru: No nie, u mnie proces był stopniowy. Akurat 8 lat temu zacząłem dobrze zarabiać i korzystać z życia. Wtedy po raz pierwszy psy zaczęły mi przeszkadzać. Potem był covid i masowe sprawianie sobie piesków przez ludzi którzy nie powinni ich mieć, co zaczęło powodować uciążliwości na osiedlu, na placach zabaw itd. W latach 2020-2022 jak nie można było jeździć za granicę to spędzałem weekendy i wakacje w kraju i
  • Odpowiedz
@BassGru

Ekstrapolowanie - checked

Ekstrapolowałeś problem jakichś 5% psów na całą grupę właścicieli.

"Według szacunków z 2025 r., w Polsce żyje około 6,5 miliona psów", licząc, że pogryzień jest realnie 4x wiecej dostajemy okolo 5%.


No właśnie nie, psów jest więcej. GPT podaje 8 milionów, Grok także, Gemini też. Rozbieżności są spore bo od 7 milionów do 8,5 miliona. Także problemy z roku na rok rosną, coraz więcej ludzi zaczyna to
Gawith_Apricot - @BassGru 
Ekstrapolowanie - checked
Ekstrapolowałeś problem jakichś ...

źródło: Zrzut ekranu 2025-10-18 121612

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 112
@BassGru: Najgorsze jest to że ta sprawa jest słuszna, ale przeciągają stery tego samolotu wrzucając wszystkie psy i właścicieli do jednego worka. Jako psiarz wolałbym zeby psy były na licencje, i żeby żaden luzno biegający owczarek, pitbull czy amstaf nie zabił na strzała mojego pudla.

Ale jeżeli dla kogoś nie ma róznicy między wytresowanymi, czystymi psami a np. sebkiem z psem mordercą i chce rozsypywac ksylitol, trutke czy coś w
  • Odpowiedz
Czy potencjalny brak wolnej nie jest w sumie zjawiskiem pozytywnym? Alternatywą byłby całkowicie niedeterministyczny wszechświat w którym jednostka byłaby zredukowana do szumu, odpalając sobie symulacje z tymi samymi parametrami nigdy nie dostalibyśmy dwóch tych samych instancji Ciebie czy Mnie, zatem jeśli wolna wola nie istnieje to jest gwarantem naszej unikalnośći i takim troche świadectwem autentyczności, coś jak NFT?

#przemyslenia #filozofiadlajanuszy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach