Życie stało się dużo prostsze kiedy uświadomiłem sobie, że jestem śmieciem ludzkim, w tej chwili nie mam żadnych oczekiwań co do mojego życia, zero presji, zero ambicji, żyję po to, żeby wegetować. Nawet jak ludzie za moimi plecami szeptają i śmieją się z ludzkiego śmiecia to i tak się tym nie przejmuję, pogodziłem się ze swoim losem i wam radzę to samo.
#przegryw #przegrywpo30tce #s----------e #j--------e #oswiadczenie
12lat25cm - Życie stało się dużo prostsze kiedy uświadomiłem sobie, że jestem śmiecie...

źródło: 1729029198785013801

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw od jutra zacznę szybkie spacery robił w sensie będę tak szybciutko chodził żeby się zmęczyć conajmniej 6 k kroków może to mnie jakoś zmotywuje do rzucenia alko
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ProstyHuop: Sam fakt że będziesz po prostu chodzić już będzie super, chodzenie szybko przyjdzie ci naturalnie.
Od młodości biegałem jak szalony laaaaata do ok 25-26 roku życia, później mi to strasznie zbrzydło. Sporty trzeba zmieniać
  • Odpowiedz
#przegryw
Kiedyś w biedronce byłem z kolegą ze studiów i gdy wrzucił śledzie do koszyka, to powiedziałem, że ja nie lubię, a on się zapytał jak to można nie lubić śledzi. Teraz wiem, że to chyba była taka metafora, że nie lubię śledzi, więc pewnie cipki nie jadłem nigdy, bo jak czlowiek cipke jadl to i śledzika zje.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@JaMozeChudJednak: Na studiach nie byłem, ale w gimnazjum i w technikum tak, byłem wytykany palcami. Raczej nie spodziewalbym sie, zeby ludzie po 20 i 30, a czasami nawet i wiecej na studiach, aspirujący do wyższego wykształcenia sie jeszcze bawili w takie rzeczy.
  • Odpowiedz
#przegryw chyba się zapisze jednak do jakiegoś specjalisty dlaczemu mnie tak ciągnie do tego alko, ostatnio jak nie piłem to 12 dni czy ile to nie wiem skąd motywację wziąłem żeby wytrzymać tyle
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby ktoś miał wybór i musiał wybrać jedną z 2 opcji. To z dwojga złego lepiej pójść na terapie do psychologa, niż zapłacić za scamerski kurs PUA jakiemuś redpilakowi. Dlaczego? Bo u psychologa, to przynajmniej możesz nauczyć się jakiś mechanizmów radzenia sobie w samotności i ewentualnie akceptacji samego siebie. A redpilak wciśnie ci, że masz być pewny siebie, pójść na siłownie i każe ci zaczepiać obce baby w różnych miejscach xD U
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony mam umiejetnosci, zeby dostac robote zdalna a zdrugiej 0 doświadczenia. Luki w CV, ogólnie to pod tym względem, czyli ciągłości zatrudnienia to lipa. Jedyne co mnie ratuje, to właśnie umiejętności, które nabywałem na własną rękę.
Nienajgorsze, ale też nie najlepsze że może mnie czekać hybryda do wwy czy krk. Jak mam wstać o 4 czy 5 i tak funkcjonować cały dzień? Przecież to bestialstwo wobec organizmu.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach