✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od jakiegoś czasu myślę nad zmianą pracy na stanowisko przedstawiciela handlowego. Mam doświadczenie zawodowe związaną z obsługą klienta, więc trochę wiem jak to wygląda od środka. Czytałam trochę opinii na internecie, miedzy innymi że to jest wyścig szczurów, liczą się tylko cyferki i osiągnięcie limitu narzuconego przez firmę. Wiem też że limity są często nieosiągalne, a nawet gdy je osiągasz to kierownictwo narzuca Ci jeszcze większe wymogi. Uważam
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Hej, jak masz pytania możesz napisać na pw. Pracuje w handlu kilka ładnych lat, a to o czym piszesz to w większości prawda. Dużo zależy od przełożonych i sektora w jakim pracujesz.
  • Odpowiedz
@Tryt_on: Nie, nie mogę. Branża, która jest moim konikiem, to wciąż nieodkryta przeze mnie jest w dużym stopniu, bo firma w której pracowałem, niestety ale miała mocno ograniczone pole działania. Chętnie się dokształcę. Ale z drugiej strony - takich firm jest na pęczki i to się nie opłaca. Bardzo chciałbym za to nauczyć się czegoś nowego, zgłębić w tym i potem wyruszyć dalej.
  • Odpowiedz
@Kopyto96: Konczyles jakies konkretne studia pod prace w sprzedazy? Pytam, bo troche planuje isc w tym kierunku, no i z tego co czytam Twoje wpisy to mamy dosyc podobne osobowosci.
Jakies rady jak sie wbic w rynek i jakie studia sie moga przydac?
  • Odpowiedz
Sprzedaż nie równa się sprzedaży. Jak mnie irytuje ta duża różnica na rynku. Uczestniczę obecnie w 2 procesach rekrutacyjnych

Oferta 1: Samodzielne pozyskiwanie kontaktów. Cold calling, cold mailling. Jak pozyskasz klientów to już twoja sprawa, ale musisz to jeszcze sprzedać. Co ciekawsze, produkt wymaga bardzo dużej pracy i dopasowania odpowiednich rozwiązań do klienta. Szukają "rekina sprzedaży", który umie w prospecting

Oferta 2: Spotkania umówione w kalendarzu, leady z inboundu, do sprzedaży system, który prezentujesz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qwenti: To jest nie tak, że jak handlowiec ma mieć brak sprzedażowego know how i pracować na zasadzie "wymyśl skąd brać klientów", to równie dobrze może sobie swoją firmę otworzyć xD

Skoro firma nie wie jak docierać do klienta, gdzie ich szukać i za pomocą jakich narzędzi/baz, to nie szuka handlowca, tylko czarodzieja.

Zimne sposoby pozyskiwania klienta to tylko jedno ze źródeł potencjalnego ruchu, jeśli ktoś opiera na tym 100
  • Odpowiedz
W rozmowach w sprzedaży największy red flag, kiedy ktoś ci wprost mówi, że będziesz klientów pozyskiwać raz, że samodzielnie, dwa że bez żadnej pomocy. "Jak Pan do nich dotrze to już Pana sprawa" XD Super, to może sam se firmę otworzę, bo w sumie co za różnica? Dla mnie to jest wizytówka janusza, jak ktoś ci wprost pokazuje, że jako firma sami nie wiedzą jak klientów pozyskać xD

Naturalnie pracowałem na cold
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2 lata pracowałem w sprzedaży, gdzie od 0 pozyskiwałem klienta. Było o tyle spoko, że znałem w miarę rynek, a grupa produktów była szeroka i dało się zrobić badanie potrzeb i dopasować rozwiązania (branża marketingowa, sporo promocji na rynku lokalnym)

Natomiast nie rozumiem kompletnie tego modelu, gdzie ktoś szuka handlowców i wymaga pozyskiwania klienta od 0 na bazie cold callingu/cold mailingu/social sellingu, gdzie ma zdefiniowany produkt i określoną grupę klientów, która może to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, czy orientuje się może ktoś z Was jak wygląda spotkanie: "assessment center" - jak i czy można się do czegoś takiego przygotować? Jakie pytania są zadawane, jakie zadania są przygotowane? Jaki jest sposób oceniania uczestnika? - Ogólnie jak do tego podejść? Będę wdzięczny jeśli odpowie mi ktoś kto uczestniczył w takim spotkaniu rekrutacyjnym lub może prowadził takowe.
Uprzejmie Was proszę o odpowiedź Mircy bo jest stresowane odrobinkę! (
hugoprat - Hej, czy orientuje się może ktoś z Was jak wygląda spotkanie: "assessment ...

źródło: assessment-center-1 (1)

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracuje ktoś Was w IT jako handlowiec?

Ja pracuję i chciałbym podpytać czy firma mnie rucha i czy mam szanse zmienić coś na lepsze.

Plan mam w miarę niski i już po prawie 3 latach jestem w stanie nad tym zapanować bez biegania, ale zarobki to dalej nie jest jakaś porażająca kwota..

Pracuje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@msr99: u nas wyszło ponad 7k, tak więc złapiemy się na ten najwyższy poziom partnerstwa.

Pytanie co na to rynek. Generalnie będzie drożej, ale co zrobić? My na pewno mocniej wejdziemy w proxmoxa + public cloud.

U nas wszystkie środowiska zapasowe i te które się nudziły wzrost czasami kilkukrotny.
Teraz walczymy o odchudzenie wszystkiego i jak największe zajęcie core'ow/zwolnienie
  • Odpowiedz
perspektywy są kiepskie. bo VMki na VMW zawsze były drogie. teraz będą b. drogie..

w Proxmox pewnie wiesz ze to b. mała firma, no ale przynajmniej margines będzie większy

jak masz wyniki jako handlowiec szukaj pracy u vendora. chodź w VMW to już raczej nie bo tam w druga stronę wajha

od strony handlowej nie mam nic wspólnego. znam po prostu produkt..
  • Odpowiedz
Aktywne pozyskiwaniu klientów w ofercie pracy? Uciekaj. Praca handlowca tego typu to najgorsza rzecz na świecie, kiedy ktoś sadza cię do biurka i mówi "zrób tak, żeby była sprzedaż" xD Często nawet bez odpowiedniego wdrożenia i narzędzi. No czyli ty wymyśl, jak tych klientów pozyskać, bo my nie wiemy, a prowadzimy firmę, w sumie nawet ci nie podpowiemy, to ty musisz wiedzieć. I nieistotne, że firma jest nowoczesna.

Cold Mailing, Lead generation i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się jakim cudem Janusze łowią jeszcze frajerów na pracę typu 0 podstawy i wysokie prowizje, door to door, własny samochód, fotowoltaika itd, a czasem nawet własne auto i kilometrówka xD

Polska 2000 rok. Jest gro ofert pracy w sprzedaży, gdzie pracujesz zdalnie na teams/Google meeta lub dostajesz służbowe auto i solidną podstawę. Po co ludzie się pchają w jakieś krzaki?

#pracbaza #praca #handel #sprzedaz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Silver86: Na takich warunkach to jedyne o co się zahaczysz, to depresję xD I jedyne doświadczenie jakie zyskasz, to doświadczenie w przegrywaniu. Takie oferty to czysty wyzysk i niewolnictwo. Rozliczanie się za samą sprzedaż jest idiotyczne, bo praca, którą się często wykonuje, ma przelozenie na sprzedaż dopiero w przyszłości, a także budowanie świadomości, nawiązywanie kontaktów, generalnie praca w sprzedaży nie opiera się na tym, że wchodzisz do firmy i sprzedajesz,
  • Odpowiedz
I tak to się kręci w tej branży OZE o której nie długo będzie równie głośno jak o ludziach naciągniętych na garnki i prześcieradła.
Instalacja 4kw za 40 000 PLN - 15k to dotacja - 3k pewnie pseudo "rabat" - do zapłaty 22 000 PLN w KREDYCIE NA 10 LAT
#fotowoltaika #czystepowietrze #dofinansowania #pompaciepla #przedstawicielhandlowy #oze
professionalgambler - I tak to się kręci w tej branży OZE o której nie długo będzie r...

źródło: z grupy

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@professionalgambler klasyka w sieci sprzedaży. Ja byłem nauczony aby ich zaginać na dzień dobry. Miałem zajebiste wyniki, ale z czasem mi sie to znudziło, bo trafiałem na swojego lub gorszego. Nie powiem - jak ktoś miał zajebiscie prosperującą firme to ciężko było cokolwiek sprzedać. Ale wioska, tata pracuje, żona gotuje obiady i bez pracy, corka z bękartem bo ojciec nieznany i czulem sie jak król. Także są miejsca, gdzie już przed
  • Odpowiedz
@professionalgambler: jak ja nienawidze takich ścierwojadów i całej branży OZE. Żeby nie te dopłaty to nikt by tego w życiu nie wziął a za tekst "niezależność i ekologia są teraz modne i ważne patrząc w jakich czasach żyjemy" - z automatu wy*ebałbym z chaty takiego przedstawiciela. Modne i ważne to jest wepchanie czegokolwiek za prowizje a nie mój komfort - jeb*ć branżę OZE, elo.
  • Odpowiedz
@professionalgambler: przecież to jest legalne w pełni, to dokładnie jest biznes a nie oszustwo. Nie ma niczego złego w tym, że ja sobie kupię coś za 10zł, a Ty ode mnie to odkupisz za 1000zł, to jest handel właśnie, na tym to polega żeby zamieniać rzeczy tak, żeby zawsze Tobie z tych transakcji zostawało.
Tobie pewnie chodzi o nadużycia czy też łamanie prawa w zakresie udzielania pożyczek czy tam kredytów
  • Odpowiedz