#spostrzezenie #slodycze #wyznanie #pryszcze

Normalnie od słodyczy robią mi się pryszcze na czole. Od kiedy wcinam darmowe słodycze z datą ważności z sierpnia, lipca i czerwca - moje czoło jest wolne od pryszczy. Albo znalazłem sposób, albo pryszcze zbierają siły do zmasowanego ataku. Na razie korzystam ile wlezie z takiego stanu rzeczy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kayleigh1507: Przecież nic takiego nie sugerowałem, zacytowalem ktoszpolnocy i ironicznie dodałem "człowieku" ;)

Ogołnie jakaś masakra, szukanie porad na wykopie w takich rzeczach. Z---------ć trzeba do dermatologa, który przepisze coś i po roku brania nie będzie po tym śladu. Tylko trzeba placic 100-200zł miesięcznie za tabsy ;)
  • Odpowiedz