@szymaxxx: dołącz do grupy Chernobyl Exclusion Zone na fejsie i tam masz stalkerów, którzy przeprowadzą Cię na teren strefy i doprowadzą do Prypeci. Wezmą za to jakieś nieduże pieniądze. Uprzedzam tylko, że to jest bardzo ciężkie zarówno kondycyjnie i psychicznie i jeżeli nie lubisz survivalu, to jest duże ryzyko, że będzie to Twoja najgorsza wyprawa w życiu
  • Odpowiedz
@Tywin_Lannister: nie wjedziesz tam nielegalnie autem, tylko pieszo, ewentualnie rowerem, ale to już dość kłopotliwe i na pewno nie polecane na pierwszy raz. Dystanse to kilkanaście kilometrów dziennie przez leśną dżunglę. Brak dostępu do bieżącej wody i ryzyko zaatakowania przez dzikie zwierzęta lub złapania przez policję.

Z niektórych nielegalnych przejść do Prypeci jest nawet 40km w jedną stronę, a wszystko co chcesz jeść i pić przez cały pobyt musisz mieć
  • Odpowiedz
@SiemkaKtoPeeL: jak grałem w clear sky to miałem takie uczucie, jakby to był taki call of duty wśród trylogii. Później będziesz zabijał hordy wrogów, z których będzie jeszcze więcej ammo.

Dopiero CoP to powrót do normalności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ma ktoś jakieś informację co się działo z miastem Prypeć po 86? Kiedyś w necie znalazłem zdjęcia z lat 90 gdzie np hotel nie było opuszczony basen i fabryka Jupiter? Czy elektorwnia była nie czynna przez kilka lat? Czy dalej tam pracowali?

#czarnobyl #prypec
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lardor: elektrownia była czynna, z tym, że o ile pamiętam, to tylko jeden blok działał - potem go chyba wyłączyli. A samo miasto wymarło, i teraz tylko tam są Monoliciarze i mutanty ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  • Odpowiedz
Rozumiem, że Prypeć było w latach 80-tych osiedlem dla pracowników elektrowni i różnych instytucji i służb działających przy elektrowni

Zastanawia mnie jednak czy ludzie funkcjonowali tam trochę na wzór koszar wojskowych? Tj dostajesz pracę w elektrowni, dają Ci mieszkanie - potem idziesz na emeryturę lub zwalniają Cię - musisz oddać chatę i wracać z rodziną skąd przybyłeś - ewentualnie dostajesz miejscówkę w lokalnym domu starców ale twoje dzieci które wybrały inne kariery
ZuzkazBornholmu - Rozumiem, że Prypeć było w latach 80-tych osiedlem dla pracowników ...

źródło: comment_5XNF18o70zUfL7dfpEMJMAo0eUdLXbXy.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zuzka_z_Bornholmu mieszkanie w Prypeci było przywilejem i każdy dbał o to, żeby go nie stracić. Mieszkali tam głównie pracownicy elektrowni i ich rodziny, a także mnóstwo ludzi do obsługi miejskiej infrastruktury. Mieszkania były przydzielane odgórnie i można było je stracić np. za pijaństwo
  • Odpowiedz
@Zuzka_z_Bornholmu: To było normalne miasto, z normalnie funkcjonującą infrastrukturą, mieszkania były z przydziału, ale to w komunistycznym kraju była normalność, jakby szukać anologii to raczej Nowa Huta a nie koszary, sztucznie wybudowane miasto, z dominującym pracodawcą.
  • Odpowiedz