K---a, zamiast się wziąć za projekt o 21 to odkładałem, odkładałem i się wziąłem o 22:40. I wiecie co? I się k---a nie wyrobie teraz xD

Już pomijam że miałem to robić ze trzy dni temu

J----a prokrastynacja

#prokrastynacja #studbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@courso: Wszystkie te wymówki chronią mnie przed byciem zajeżdzonym przez mój nadgorliwy team managerów. Nie jestem czarny, nie jestem muzułmaninem, nie jestem homo.... Bez lewej strony kolumny za 3 miesiace wylądowałbym na rencie. A żeby nie wypadać z roli w domu, prywatnie też to stosuję ;)
  • Odpowiedz
Miej od ośmiu miesięcy zatwierdzony temat pracy mgr

Opieprzaj się, bo przecież jest jeszcze dużo czasu

dużo czasu

dużo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Och, moja prokrastynacja zna tyle sposobów na oszukanie przeznaczenia w związku z pisaniem magisterki...

Ostatni mail do mojej upominającej o rozdział promotor zawierał w sobie ubolewaniu w związku z tym, że jeszcze nie zdążyłam jeszcze nic napisać, ale to dlatego, że rozpoczęłam staż taki a owaki i nie mam czasu przez to. No przecież. Ale postaram się za kilka dni coś wysłać, bo już sporo napisałam, ale jakoś to wszystko jeszcze nieuporządkowane... :D Sratytaty, wiadomo.

Dziś miałam nieszczęście (jak myślałam) wpaść na moją promotor na wydziałowym korytarzu. Ku mojej radości zaczęła mnie wypytywać o staż taki a owaki i wyraziła radość, że udało mi się wkręcić w coś takiego, bo to taka fajna i pożyteczna instytucja!

Nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Komputer i internet rozwaliły mi mózg. Od dawna na studiach mam problemy z nauką, robię tylko tyle żeby zdać i nic więcej. Nie mogę skupić się na nauce, nie mogę się za nią zabrać. Zawsze uważałem, że to dlatego że jestem leniem i mnie to nie interesuje za bardzo.

Teraz zacząłem zdawać sobie sprawę, że problem jest szerszy. Przykładowo rzadko kiedy jestem w stanie obejrzeć film od początku do końca za jednym razem. Zdarza mi się, że jeden film oglądam kilka wieczorów, bo po 15 minutach już zajmuję się czymś innym. W przeglądarce mam otwarte kilka, kilkanaście kart i wszystkie oglądam, czytam po troszku. Akapit artykułu, komentarze pod innym, trochę jakiegoś filmiku na youtubie i znów artykuł.

Dzisiaj sytuacja serio mnie przeraziła, bo sprzątam wynajmowane mieszkanie bo dzisiaj wyjeżdżam do rodziców na święta. No i tak: wyciągam pranie z pralki, ale go nie rozwieszam bo idę zmyć naczynia. Zmyłem szklanki, resztę zostawiłem. Składam koszulki które już wyschły na suszarce, złożyłem trzy i idę zmyć resztę naczyń. Rozwieszam mokre pranie. Idę przygotować śmieci do wyniesienia, wracam złożyć koszulki i włożyć majtki do szafki.

Ech
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kawatime #prokrastynacja #whokiers

Właśnie zrobiłam sobie kolejna kawę, żeby ją pić i uniknąć tym samym rozpoczęcia sprzątania. Bo przecież picie kawy to świętość, człowiek w tym czasie siedzi i się relaksuje. Jak tak dalej pójdzie to zejdę na zawał. I nie będę musiała sprzątać. Plan idealny.

  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto zmarnował cały weekend?


Kto miał ambitne plany?

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@keyah: Tak bardzo rozumiem i znam ten ból, miałem w weekend do zrobienia 3 ważne rzeczy, ale spałem grałem i oglądałem.

;)
  • Odpowiedz