Kurde ale mi się nic nie chce ;/ Nie mam żadnej motywacji, chęci czy potrzeby do niczego :( Najlepiej jakbym był bogaty, wtedy pewnie bym siedział w domu i nic nie robił. Musze tyle się nauczyć na jutro a taaaak się nie chce! #tagujetogowno #prokrastynacja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krawwo: wyobraź sobie że jest rok 2019, jestes bogaty i nic nie musisz robić. Zastanów sie jak to jest możliwe, jak do tego doszedłeś (tylko bez lotto) i zacznij te rzeczy robić.
  • Odpowiedz
90-minutowy plan pozwalający zwiększyć własną efektywność

"Już niemal od dziesięciu lat każdy dzień pracy zaczynam od tego, że koncentruję się przez 90 minut na wybranym wcześniej zadaniu, ani na chwilę się od niego nie odrywając - co wieczór decyduję, które z listy czekających mnie nazajutrz zadań jest najważniejsze. Po 90 minutach robię sobie przerwę."

http://www.hbrp.pl/news.php?id=460&t=90minutowy-plan-pozwalajacy-zwiekszyc-wlasna-efektywnosc

#prokrastynacja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@janekch: na pewno po 3 minutach takiego koncentrowania nie zasnę albo nie sięgnę po Kindle'a. Kocham te rady jak pokonać prokrastynację. Są jak ten poradnik rysowania sowy.

1. narysuj kilka kółek

2. dorysuj resztę p---------j sowy

;)
  • Odpowiedz
@rudy2007: @janekch: na mnie dobrze działa uświadomienie sobie, że w Polsce jest coraz gorzej, na ZUS nie ma co liczyć i trzeba albo wywalczyć sobie własną emeryturę albo wyjechać do normalnego kraju. I wtedy to wk*rwienie dość mocno motywuje.
  • Odpowiedz
Od dwóch tygodni zabierałem się za napisanie eseju o konflikcie na Ukrainie na angielski. Dziś miałem ostatni dzień na to. Już zabieram się do roboty, a tu się okazuje, że mam czas do połowy czerwca. W takim razie zrobię to później. :)

Ultra-leń

#studbaza #prokrastynacja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

odkładałam sprzątanie w pokoju jakoś od listopada (mówię o większym sprzątaniu, nie o samym wynoszeniu kubków czy rzeczy do prania, bo to robię na bieżąco). odkryłam, że moich legginsów, których nie mogłam od pół roku znaleźć, nie ukradły małe krasnoludki, tylko były za łóżkiem, a przede wszystkim, że mam podłogę i od razu pokój wydał się większy. chyba będę częściej sprzątać. kiedyś ()

#oswiadczenie #prokrastynacja
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SScherzo: ja tam bym chciał dziewczynę bałaganiarę, przynajmniej by nie truła, że syf robię, a mam do tego talent ;-). Raz w tygodniu sprzątaczka i po problemie.

W sumie ja lubię bałagan, przytulniej się czuję, niż jak wszystko wysprzątane.
  • Odpowiedz