#anonimowemirkowyznania
Mirki nie wiem co robić

W piątek pokłóciłem się z różową przez co doszło do niezłego bajzlu, który doprowadził do tego, że w zasadzie się rozstaliśmy. Zbyt wiele razy obiecywaliśmy sobie, że tym razem bedzie inaczej, a ciagle się kłócimy o najmniejsze gówna. Więc teraz różowa stwierdziła, że to koniec i już nic nie ma do naprawiania w tym związku, ale nadal mnie kocha i ja ją. Powiedziała, że możemy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki. Doradźcie co robić.
Byłem z dziewczyną kilka lat, starłem się jej pomóc bo miała problemy wyniesione z domu + dodatkowo to problemy z alko i psychiką, ale już sam nie wiedziałem czy w to dalej brnąć, każde spotkanie było kontrolowane z kim, o której gdzie i po co. Jeśli tylko nie odebrałem telefonu lub nie odpisałem na wiadomość, to poruszenie po wszystkich znajomych czy z nimi nie przebywam,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sluchajcie mirki mam problem.
Wynajmuje pokoj, jakis czas temu zalozylem internet, ale jako ze gniazdko jest w drugim pokoju, za 2 scianami, ja korzystam z laptopa i mimo zasiegu 5 kresek i internetu do 750mbps w UPC, mam bardzo duze lagi w grach a czasem mam problemy nawet przy ladowaniu 1080p na YT. Nie bardzo mam opcje zeby wiercic w scianach, co zatem polecacie?

- Moge kupic dlugi kabel antenowy, bo do takiego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam problem z matką. Nie mogę jej zmusić żeby wyrobiła sobie aktualny dowód osobisty.
Parę miesięcy temu umarł mój ojciec, który zajmował się po prostu wszystkim, matka tylko gotowała obiadki. Teraz matka od kilku miesięcy nie ruszyła się z domu, siedzi tylko przed tv.
Nie myje się, nie sprząta, nic nie robi. Kompletnie nic. Ma tylko mnie, ja przywożę jej zakupy i ogarniam mieszkanie tyle ile mogę.
Matka mówi, że dowód jej
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dawna byłem sknerą, dusi groszem. I nadal jestem. Uświadomiłem sobie ze kompleksy jakie urodziły się we mnie w dzieciństwie maja bezpośredni wpływ na sposób wydawania przeze mnie pieniędzy który nie zawsze idzie w parze z logiką i praktycznością czy zwyczajnym spokojem i komfortem. Często zapominamy jak na pewnym etapie życia pieniądz zaczyna przestawać mieć znaczenie, a większe zaczynają mieć czas, czy komfort psychiczny. Mówiąc w skrócie pochodzę z biednej rodziny w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam to samo ;D jeżdżę gruzem który jest wart mniej niż moja miesięczna pensja i jakoś nie wyobrażam sovie w-----c więcej. Nad byle pierdoła z Allegro potrafię się rozwodzić godzinami. Ciężko się z tym walczy
  • Odpowiedz
NiebieskaPantera: co to znaczy ze ma duzo stresow? Skoro prowadzi biznes i jest rentowny to co to za stresy? Poza tym bez biznesu tez przeciez moze zyc na milion sposobow.
W polsce jest jakis p----------y kult stresu. Sami siebie stresujemy przejmowaniem sie p--------i, a obiektywnie wiekszosc "stresorow" nie istnieje.

Potem z takiego zalozenia na stresy trzeba ladowac jakies substancje, typ jest zwyklym cpunem. Najpierw cpal alk teraz mdma.

Mdma nie jest bardzo szkodliwe
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: z odnawianiem relacji z bardzo starymi znajomymi to jest tak, że może i kiedyś się dobrze ze sobą dogadywaliscie, ale przez lata każdy się zmienił, ma inne niż kiedyś spojrzenie na świat i czasem ciężko po dłuższym okresie znaleźć wspólny język. Tak z doświadczenia zauważyłem :/
  • Odpowiedz
Czy wy też mieliście takie problemy z #pzu ?

Konczy mi sie u nich OC i nie chce przedłużać bo znalazłem gdzie indziej taniej. Wysłałem tydzien temu emaila ze skanem wypowiedzenia. Brak odpowiedzi... Jedynie mail z automatu potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia. Wczoraj, dzis maila ponaglające też to samo... Przez telefon też robot mówi że brak konsultantow i czekałem, czekałem... Tylko kasę pobrało. Zostało mi już chyba sie udac do oddziału albo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arek-20: No tak, ale w normalnym świecie, gdzie byś nie poszedł do jakiego agenta to by ogarnął od ręki, a te wszystkie kalkulatory online mają to głęboko czy ogarniesz wypowiedzenie czy nie. Najważniejsze że im zapłacisz reszta im to rybka. Przecież ich obsługa powinna do Ciebie zadzwonić, albo napisać, proszę do nas przesłać wypełnione załączone wypowiedzenie z podpisem a my wszystko ogarniemy. No ale widzisz, jest jak jest.
  • Odpowiedz