Elegancki ortalion - hit w PRL-u

W latach 60. gładkie płaszcze ortalionowe były synonimem wyszukanej elegancji. Noszono je na wszystkie okazje z wyjątkiem ślubu, bo jak podpowiadał tygodnik „Przekrój”: „mógłby swoim szelestem zakłócić ceremonię”.

Ortalion to nazwa tkaniny poliamidowej wprowadzonej pod koniec lat 50. przez włoską firmę Bemberg.
Zanim w PRL-u ruszyła produkcja krajowych włókien sztucznych imitujących ortalion, importowano go prywatnymi kanałami z Włoch.
N.....h - Elegancki ortalion - hit w PRL-u

W latach 60. gładkie płaszcze ortaliono...

źródło: comment_VRrDjBxwB8bmUWvNiCTl4ydOsK7u9PP3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy są tu ludzie którzy pamiętają PRL? Mam pytanie odnośnie cen. Czy były wtedy ceny kończące się na 99 groszy albo podobnie? Czy to typowa "kapitalistyczna" zagrywka? Czy wtedy może nie odkryto jeszcze że to działa. jak to było w Stanach na przykład?
#komuna #komunizm #prl #cebuladeals #pytanie #kapitalizm #neuropa #4konserwy #usa #zakupy
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przecież jakieś firmy zagraniczne chyba sprzedawały u nas więc to byłaby praktyczna zagrywka dla nich, nie robili tak?


@bordozielonka: zacznijmy od tego, że nie było firm zagranicznych....
  • Odpowiedz