Wyjeżdżając z parkingu przy moim mieszkaniu, pokonuję w teorii pod prąd dokładnie 11 metrów. "W teorii', bo znak o drodze jednokierunkowej znajduje się ok 10 metrów za skrzyżowaniem.
Czy mogę bezkarnie wyjeżdżać w ten sposób? Miejsca jest tam tyle że nawet jak ktoś z drogi głównej chce wjechać w lewo w jednokierunkową to na spokojnie tirem się




























#prawojazdy
Ale myślę, że warto było o tym napisać choćby po to, żeby kierujący się dowiedzieli, że coś takiego jak wyżej wspomniana konwencja w ogóle istnieje.