Wracam sobie z delegacji, dzwoni jakaś bździagwa z Energa z call center ze mi sie umowa konczy 2 grudnia i ze trzeba nowa podpisac, ale to nie problem bo mi wyśle.
No ale babkę olałem i powiedziałem że podejdę do punktu. Pójście do punktu to ostatnia rzecz którą chcę zrobić, więc zerkam w domu na spokojnie na swoją umowę, a





















Mirasy pytanko bo zgłupiałem a ktoś może już drążył temacik, dzisiaj telefon z Enei że za 30dni kończy się moja umowa (ENERGIA+ Pewna cena) z gwarancją ceny w taryfie g11 i "muszę" podpisać nową umowę - Eko Oferta. Patrzę na szybko na porównanie cen no i w podstawowej nowej ofercie cena za 1kWh jest spójna z aktualną ceną 1kWh na mojej wygasającej umowie. Tylko najlepsze, że prezentują porównanie cen do
*takie sprostowanie to nie umowa wygasa bo ona jest bezterminowa a oferta/gwarancja ceny. Wyżej użyłem stwierdzenia "wygasająca umowa"