Czy ktoś planuje przestać jeść słodycze z okazji postu? Bo ja mam taki plan i szukam innych chętnych do wspólnego trzymania się na duchu :D

No chyba, że jest już jakiś tag na tę okazję stworzony? :)

#post #niejemyslodyczyprzezpost #slodycze
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thekes: ja wycinałem kiedyś za małolata z siostrą dziure na górze w kartonie po butach i zaklejałem taśmą. Każdy słodycz przez post tam wrzucałem jaki dostałem i na koniec zjadałem wszystko jak juz mogłem :D
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, uważacie, że w #post można postować na mirko czy piekło? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ogarniam.

(...)Gdy po prawej stronie Warszawy, w diecezji arcybiskupa Hosera, każdy, kto zje pyszną karkówkę z grilla 2 maja popełnia grzech, to mieszkańcy lewobrzeżnej części stolicy mogą jeść tyle mięsa, ile tylko chcą. Dzięki dyspensie kardynała Nycza, jedzenie mięsa w piątek podczas długiego weekendu nie jest duchowym przestępstwem, z którego trzeba się spowiadać. (...) teoretycznie, jeśli ktoś przejdzie na drugą stronę Wisły, by tam jeść mięso, to wówczas może cieszyć się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój kumpel który nie jest pod żadnym innym względem dziwakiem, siedział kiedyś w pokoju w internacie trzymając się za brzuch i bujając w przód i w tył próbując zignorować przejmujący gól brzucha wywołany głodem.

-Stachu, co z tobą?

-JESTEM GŁODNY.

-To
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mahometgej: Słyszałem kiedyś takie wytłumaczenie. Trochę dziwne, ale to religia, więc wszystko jest możliwe.

Otóż mieszkańcy tamtych rejonów, swoją dietę opierali w dużej mierze na rybach. Większość apostołów była rybakami. Ryba to było coś normalnego, codziennego, nudnego. Natomiast mięso - jagnięcina, wołowina itp. to był rarytas, na wyjątkowe sytuacje. Zatem w czasie postu jadło się żarcie pospolite jak ryby, a nie wyjątkowe jak mięso.

Oczywiście u nas jest odwrotnie, i
  • Odpowiedz