Halo mirki mam problem...
Zaczynam zmianę w pracy o 5.30, dlatego dla mnie logicznym jest, że o tej godzinie wchodzę do pracy, tzn odbijam się na bramce na wejściu.
Chwilę temu liderka zmiany wezwała mnie na pogadankę, w związku z moimi spóźnieniami, spoznieniami rzędu 3min związanymi z "korkiem" na bramce wejściowej, wytłumaczyłem jej, jak to wygląda, a ona, że to nie tak wygląda, że o 5.30 mam być na stanowisku, a przecież
  • 80
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@beeeitch
@kaay
Nie ma racji bo przebranie sie w ciuchy robocze i wszystko inne co robi sie juz po odbiciu sie karta to jest wykonywanie pracy. Skoro pracodawca naklada obowiazek przebrania sie i dojscia z przebieralni na stanowisko to juz jest praca. Czas sie liczy od odbicia sie karta. Gdyby pracownik od razu siadal na stanowisko to co innego.
  • Odpowiedz
Mirki mam taki problem - miałem w domu drugi samochód - starego 21-letniego Mercedesa A, który był backupem dla żony, gdy ja wyjeżdżam w delegacje. Auto było u mnie 6 ostatnich lat, zrobiło w tym czasie niecałe 6000km, więc generalnie stało i się kurzyło. Co roku robiłem przegląd i dawaj je do garażu. Postanowiłem je sprzedać, za jakieś śmieszne 2800zł, przyjechał gość, obejrzał, przejechał się (pochwalił, że wszystko fajnie działa), spytał czy
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuje porady, czy w przypadku gdy wspólnota mieszkaniowa (budynek ma 2 klatki, w sumie 8 mieszkań) nie chce złożyć deklaracji w sprawie odbioru odpadów to mogę zrezygnować ze swojej deklaracji odbioru odpadów i wrzucać śmieci do pojemnika jednego z mieszkańców? (w tym przypadku do osoby, która niby zajmuje się zarządzaniem nieruchomością) (waham się czy nie zaskarżyć wspólnoty do miejscowej firmy zajmującej się odbiorem odpadów, albo czy nie iść do sądu by zrobił
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki i Mirabelki. Mam pytanie. Od około 5 lat w domu jest jedno, zamknięte pomieszczenie po byłym lokatorze. Ma tam swoje rzeczy i nie chce ich zabrać. Ta osoba ma też klucz do tego pokoju i nikt tam nie wchodził od długiego czasu. Mógłbym ten zamek jakoś otworzyć i te rzeczy mu wynieść gdzieś żeby je zabrał, ale ten człowiek jest bardzo konfliktowy i mimo swojej pato przeszłości
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, znowu potrzebuję pomocy Mój obecny pracodawca po dwóch latach współpracy i zapewnieniach że będę pracował dalej (czyt. Dostanę nową umowę) zrobił mnie w bambuko i stwierdził że po sezonie nie jestem potrzebny. Mam dostać umowę jedynie trzymiesięczną. Moje pytanie brzmi: Ile czasu trwa wypowiedzenie z takiej umowy? Czy dałoby się pominąć okres wypowiedzenia? Muszę przyjąć tą umowę, bo muszę zarabiać pieniądze zanim znajdę nową pracę, a gdy ją znajdę, średnio by
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@birus: nie miałem świadomości że zostanę tak potraktowany, dowiedziałem się wczoraj. To jest mieścina 2 tys osób, więc o pracę nie trudno, ale o dobrą pracę ciężej.
  • Odpowiedz
Mirki jak to jest z freelancerką na kontrakcie. Dostałem zlecenie na zrobienie wizualizacji i kontrakt od zleceniodawcy (firma w US), tylko na tym kontrakcie nie ma kwoty zlecenia. Pisać do nich, żeby dodali do kontraktu czy to ja mam się z nimi rozliczać przez jakieś freshbooks albo co?
#freelance #poradaprawna #pracbaza #praca #grafika #grafikakomputerowa #pytanie #kiciochpyta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki potrzebuję pomocy z zakupem na #allegro.
Zamówiłem część do samochodu, na zdjęciach było wszystko pięknie, a dotarł do mnie jakiś złom.. Od razu zrobiłem zwrot na allegro, paczka wysłana, odebrana, mam potwierdzenie. Cisza przez 3 tygodnie, po tym czasie otworzyłem dyskusję i sprzedający nie wiedział o co chodzi. Na drugi dzień odpisał, że lampę odesłałem mu rozwaloną i w ogóle nie odda pieniędzy. No to trochę się zdenerwowałem,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imponujacy: Allegro Tobie nie pomoże, bo niby jak? Oni nie są stroną transakcji i w dyskusji pełnią rolę mediatora. Moja rada: jeśli chcesz odzyskać pieniądze, musisz sprzedawcy wysłać listem poleconym przedsądowe wezwanie do zapłaty. Jeśli nie zwróci, to potem składasz pozew w e-sądzie (bardzo wygodne swoją drogą). I tyle.

@zakoo: Nie ma co patrzeć z nadzieją na Allegro, bo nie są stroną sporu i realnie nic nie mogą
  • Odpowiedz
@Shaggy_dg w-----e xD hostel to nie dom spokojnej starości... Nawet przytułki mają regulaminy że pijanych nie wypuszczają. A ze "zwykłego" mieszkania też można w-----ć jak jest umowa najem okazjonalny.
  • Odpowiedz
Mireczki, może ktoś z Was coś poradzi. Jakiś czas temu przesyłałem motocykl poprzez kuriera. Firma bodajże jednoosobowa, świadcząca usługi transportowe. Podczas transportu, motocykl został uszkodzony. Kurier (a zarazem właściciel firmy) przyznał się do tego na liście przewozowym. Następnie podczas wymiany korespondencji email zobowiązał się do zwrotu kosztów naprawy. Aktualnie przestał odbierać telefony i odpisywać na emaile. Wysłałem mu przedsądowe wezwanie do zapłaty, którego nie odebrał. Co byście poradzili? #prawo #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam problem. Doskonale wiem, że pytanie o coś takiego na tym portalu to proszenie się o śmieszki, a mimo wszystko proszę o poważne odpowiedzi.

Nowozelandzka policja wysłała ostatnio zapytanie do właściciela strony kiwifarms na którą wrzucone bylo nagranie z zamachu w meczecie aby udostępnił im dane ludzi, którzy rozsyłali dalej to wideo. Tak się składa, że wysłałem ten link jednemu koledze i ściągnąlem ten film bo miałem problemu
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.
Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka,
otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty,
3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się
Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko i jesteś rosyjskim imigrantem z Rumuni.
Pracujesz w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
TL;DR


Witam,
Dziś byłem nieprzyjemnym uczestnikiem ucieczki (udanej) przed kilkoma radiowozami i garstką policjantów. Sytuacja wyglądała tak, że ktoś dostrzegł mnie w opuszczonym budynku, który eksplorowałem (urbex), i zadzwonił po policję gdyż był to teren prywatny. Gdy będąc w środku zauważyłem, że przyjechał radiowóz pod budynek zacząłem uciekać z niego. Wyskoczyłem przez okno i rzuciłem się w kierunku lasu. Tutaj nie będę opisywał całej ucieczki, ale nadmienię ze trwała ona bardzo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Sytuacja jest relatywnie prosta.
Zgodnie z Ustawą z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, od 1 listopada do 31 marca nie usuwa się z mieszkania osób mających wprawdzie orzeczony wyrok, ale bez wskazania innego lokalu, do którego nastąpi przekwaterowanie. Od tej zasady są jednak wyjątki. Ochrona nie obejmuje osób...

  • Odpowiedz
Mam problem. Kupiłem samochód 2 tyg temu i koleś nie chciał zejść z ceny, ale powiedział, że dorzuci opony letnie z felgami. Nie miał tych opon w domu tylko na wsi u teściów, a że mieszka 2bloki dalej wiec powiedziałem, ze może podrzucić je w weekend. Od tamtej pory dzwoniłem pisałem i dostałem dwie wiadomości. W tamtym tygodniu, że mi je przywiezie, bo go nie było w domu, wczoraj po kilku telefonach
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć wszystkim,
Jestem nowy i mam pytanko. Jako osoba fizyczna zlecałem innej osobie fizycznej do wykonania napisanie dla mnie programu, który miałby mi subtelnie ułatwić życie. Oczywiście dokonałem przedpłaty, przesłałem potwierdzenie. Po kilku dniach okazało się, że wykonawca nie podoła co sam napisał. Zaoferowałem mu więc, żeby mi zwrócił 75% ustalonej ceny którą zapłaciłem, bo jednak jakiś czas poświęcił na wykonanie, ale końcowego efektu nie było widać. I tak od kilku dni codziennie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlezPanieMecenasie: A nie wiem jakoś ;) Uznałem, że kwota równowartości 25% będzie odpowiednią zapłatą za niewykonaną pracę. W teorii nie powinienem zapłacić nic, ale chciałem być fair wobec człowieka, który prawdopodobnie poświęcił jakiś czas na wykonanie pracy (w teorii, bo żadnych wyników ani prób programu nie przysłał). No i udało mi się komuś innemu zlecić pracę nad programem kto go wykonał za równowartość tych 25%, czyli na tyle ktoś inny
  • Odpowiedz
Heja mirki, jest grubsza sprawa. Grubsza przez grube G. #pytanie #poradaprawna

Mój dobry kolega był ciężko chory - miał guza mózgu. Trafił do szpitala, gdzie udało się go zoperować, i guza wyciąć. Na jakiś czas wyzdrowiał, założył rodzinę - ożenił się i urodziło mu się dziecko. Sielanka trwała ~3 lata, gdy okazało się że guz wrócił. Niestety, tym razem nie udało się go odratować - zmarł. W trakcie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach