Moja bliska koleżanka zmaga się z ciężką chorobą - endometriozą, która niszczy jej życie każdego dnia. Niestety, operacja jest niezbędna, aby mogła normalnie funkcjonować, ale koszty są ogromne i nie jest w stanie pokryć ich samodzielnie.
Dlatego zwracam się do Was, ludzi o wielkich sercach, z prośbą o wsparcie w tej trudnej sytuacji. Każda złotówka się liczy i przybliża ją do celu, jakim jest powrót do zdrowia i normalnego życia.
Z





















No i warto byłoby jeszcze określić lokalizację. W centrum Krakowa za 0,15 ha dostaniesz więcej niż w wypizdowie dolnym.