Cześć Mirki mam pytanie i proszę o opinię z waszej strony.

Moja żonka miała stłuczkę wyjeżdżając z parkingu. Wyjeżdżała z parkowania prostopadłego bardzo wolno i kiedy zauważyła nadjeżdżający pojazd to się zatrzymała. Niestety nie zdążyła podjechać z powrotem do przodu i nadjeżdżający kierowca uderzył w auto. Napisała oświadczenie że to jest jej wina bo wyjeżdżała i włącza się do ruchu, natomiast w tym miejscu był monitoring. Z relacji ochroniarza który widział nagranie
Dobra mam już rozwiązanie sprawy. Zadzwoniłem do znajomego który ma szkoły jazdy i odpowiedział mi że wtedy zawsze jest wina wyjeżdżającego. Ten kierowca mógł się zatrzymać ale nie miał obowiązku bo miał pierwszeństwo. Kurtyna opadła, dziękuję państwu!


@cabanos: to #!$%@? głupoty bo miał obowiązek, pierwszeństwo to nie świętość. Art. 3. pord. Jak masz nagrania potwierdzające twoją wersję to ja bym działał.
  • Odpowiedz
@pasta_alla_carbonara: swoją drogą to też zajebisty znajomy, który ma szkołę jazdy czyli uczy ludzi m.in. przepisów. Jeśli uczy przekazując taką wiedzę jaką przekazał opowi to ja się nie dziwię, że tu czasem w niektórych wątkach dotyczących ruchu drogowego #!$%@?ą się rzeczy niestworzone.
  • Odpowiedz