Mojemu kotu coś się ubzdurało i budzi mnie codziennie koło 6. Budzik mam w tygodniu na 06:05 a ta menda ruda 10 minut wcześniej musi mnie obudzić. Cała noc śpi i nie łobuzuje, ale wystarczy, że zbliża się 6 to mnie albo zaczyna pyskiem wąsatym trącać po twarzy, albo lekko mnie gryzie w rękę. Jedzenie na noc dostaje, bawić też średnio chce. Jak jest weekend to ja wstaje, a on połazi za
KiedysMialemFejm - Mojemu kotu coś się ubzdurało i budzi mnie codziennie koło 6. Budz...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach