Wpis z mikrobloga

@TomcioPalushek: usypia się gdy nie da się kotu pomóc. Może leki przeciwbólowe i jeszcze pół roku będzie dobrze funkcjonował?

No i do rozważenie uśpienie w domu, tu gdzie czuje się bezpieczny. W swoim legowisku po zjedzeniu kilku smaczków.

Baaaaardzo Ci współczuje Mireczku, dużo sił
  • Odpowiedz
@TomcioPalushek: Przesrane, nie potrafię sobie nawet wyobrazić co czujesz :( Jak już nie ma siły się bawić, a nie śpi ciągle, to możesz mu puszczać cat tv na yt, moje po operacji jak w kubraczku siedziały to lubiły oglądać jakieś ptaszki, myszki i wiewiórki
  • Odpowiedz
  • 8
Skonsultuj sobie to jeszcze z innym vetem jak możesz, znam przypadki gdzie jeden chciał usypiać, a drugi uratował.
  • Odpowiedz
@TomcioPalushek: sama przeszłam drogę z wetami, aż nauczyłam się co i jak, więc przezornie dopytam - jak w badaniach przed usunięciem zębów nie wyszło podejrzenie, że to rak? przecież przed zab. stom. kitek musi mieć zrobione szczegółowe badania, szczególnie taki geriatryk. a z tego co piszesz/jak piszesz zapalają mi sie czerwone lampki pt. "zmień weta". samo to "jeszcze nie cierpi" a wet dał termin na uśpienie jest podejrzane.
  • Odpowiedz
@xIRONx

Skonsultuj sobie to jeszcze z innym vetem jak możesz, znam przypadki gdzie jeden chciał usypiać, a drugi uratował.


Trauma mojego życia. Straciłem tak swojego psa.
Bardzo długo sie nie podawałem i walczyłem. 3 operacje w klinice sggw. Najwyższe klasy specjaliści. Przedłużyłem mu życie o 1.5 roku. Jednak nowotwór nawracal. Ostatnie tygodnie życia spedzil z dziura w brzuchu i pod kroplówka. Zabicie go bylo ponad moje siły.
  • Odpowiedz