#!$%@? wyciąga ze spodni wykopek, kiedy zaczyna się #nocnazmiana i jego kwas deoksyrybonukleinowy jak zwykle wyląduje w skarpecie Zanim porno odpali, kontrakt forward ustawia na bitcoina i juana Na świętym tagu mają miejsce roszady, bo #przegryw o wielkim tupecie, którego nawet mitochondrium czerpie energię z p0lek atakowania, jako symbol swego ruchu wybiera siusiaka na wielkim taborecie Konstantynopolitanczykowianeczka czytając wykop dostała ataku srania Czuła jak kupa zbliża się nieuchronnie i chce pojawić się
Leżę i myślę Jaki #!$%@? z Pally'ego Iksde! Chyba nie ma on kwasu deoksyrobonukleidowego? Kontrakt forward, roszada, mitochondrium i siusiak Chośby i lewitiwał, Pally nie porucha. W jego kupie tasieniec, budzi się co raneczka Nawet tego tasiemca rucha Konstantynopolitanczykowianeczka
#!$%@? mnie ta piosenka i film. "Wojaczek" w rez. Lecha Majewskiego (1999). Niesamowita, genialna rola Krzysztofa Siwczyka. #film #filmpolski #poezja #poezjaspiewana
Budząc się w gruzach. Spacerując po szkle, bliscy mówią, że sprawiamy problemy. Dobrze, że ten czas minął, spojrzenie z lustra. Nie, to nie jestem ja! Obcy! Kto to może być? To dzisiaj wyfrunę z gasnącego światła!! Powstanę niczym feniks z popiołów! Szukając bardziej niż zemsty, surowej kary. Zostaliście ostrzeżeni, właśnie się przemieniłem. Właśnie się odrodziłem. Wiedzcie, że powstanę jak feniks. Ale to Wy jesteście moim płomieniem.
Nie sposób wrócić do ciemnogrodu, nie sposób oślepnąć, choć raz ujrzawszy Ją na oczy.
Przyrzekając sobie tyle razy, że nie zapomnę tego widoku i nie pozwolę zmącić wizji, i wiedziałem że nie mogę stracić Jej.
I tyle razy płakałem w nocy, obiecując sobie, że ostatni raz, zgubiłem tą drogę i tyle razy chciałem się rozpaść, wiedząc że jutro nicość zastąpi drogę, cel i wizje.
Leżąc na plecach, między blokami, prosiłem siły wyższe
Czy są na #mirko jacyś burzliwi mirki i mirabelki po #polonistyka , pisarze, poeci - chodzi mi o osoby które znają się na #poezja ?
Zdarza mi się pisać wiersze do szuflady, sporadycznie - nierzadko pod wpływem różnych substancji. Trochę tego mam na komputerze. Chciałbym aby to ktoś kto się zna ocenił, jakoś dyskretnie, dał wskazówki etc. Mam to gdzieś wysłać, do jakiegoś wydawnictwa może aby powiedzieli czy coś z tego będzie?
@Maedhros: poszukaj sobie jakiegoś czasopisma, które wydaje poezję i napisz do nich. Jak będą zainteresowani, to możliwe, że ktoś pochyli się nad twoimi tekstami (nie każde wydawnictwo robi redakcję). A jeśli to nie wyjdzie to musisz pogooglać i znaleźć sobie kogoś poza wydawnictwem, ale pewnie będziesz musiał zapłacić.
@Maedhros: w sumie wpadła mi do głowy jeszcze jedna opcja. Sprawdź sobie na stronach różnych instytutów filologii polskiej którzy z profesorów zajmują się historią literatury polskiej i napisz do wybranych mejla z zapytaniem o zerknięcie na twoje teksty. U mnie kiedyś na wykłady przychodził chłopak z liceum, który chciał się dokształcić i prowadzący byli nawet z tego zadowoleni. Najlepiej jak napisz do nich w godzinach konsultacji (znajdziesz na stronie). I nie
Zainspirowany poezją naszego ministerstwa (oraz przez @KorDAn) pozwoliłem sobie dopisać brakujące zwrotki do wiersza z pic rel. Przedstawiam wiersz "Powrót (do obostrzeń)". Czytajcie głosem uroczystym. Autorstwo: Ministerstwo Zdrowia i @jamtojest
Obrzydły nędzniku, Na którym dobroć piętna nie zostawia, Lecz, w którym każda przyjmuje się zbrodnia, Ja cię przez litość mówić nauczyłem, Co dzień zwiększałem wiedzy twojej skarby, Gdy przód wyrazić uczuć twych niezdolny Paplałeś niby nierozumne bydlę; Jam ci dał słowa, żebyś mógł objawić Myśli przeze mnie w duszy twej zbudzone. Lecz ród twój podły, mimo nauk moich, Zawsze coś w sobie takiego zachował, Czego nie mogą lepsze znieść natury; Więc sprawiedliwie
Ale bym sobie zrobił aborcję Bez traumy wybrał opcję Jednak rząd dba o naród wasali I zakazali Może przywrócą wolność macicy Ludzie dzicy Przestaną zasłaniać się Bogiem Wtedy i ja rzucę vetem I jej nie zrobię Bo jestem facetem ( ͡°ʖ̯͡°)
Zapraszam do wysłuchania staroegipskiego poematu pt. "Złamany życiem" w tłumaczeniu i ze wstępem egiptologa Tadeusza Andrzejewskiego. Utwór został napisany w czasie tzw. Pierwszego okresu przejściowego kiedy Egiptem targały niepokoje społeczne, a władza faraonów praktycznie nie maiła znaczenia...
i jego kwas deoksyrybonukleinowy jak zwykle wyląduje w skarpecie
Zanim porno odpali, kontrakt forward ustawia na bitcoina i juana
Na świętym tagu mają miejsce roszady, bo #przegryw o wielkim tupecie,
którego nawet mitochondrium czerpie energię z p0lek atakowania,
jako symbol swego ruchu wybiera siusiaka na wielkim taborecie
Konstantynopolitanczykowianeczka czytając wykop dostała ataku srania
Czuła jak kupa zbliża się nieuchronnie i chce pojawić się
Leżę i myślę
Jaki #!$%@? z Pally'ego
Iksde!
Chyba nie ma on kwasu deoksyrobonukleidowego?
Kontrakt forward, roszada, mitochondrium i siusiak
Chośby i lewitiwał, Pally nie porucha.
W jego kupie tasieniec, budzi się co raneczka
Nawet tego tasiemca rucha
Konstantynopolitanczykowianeczka