Przeważnie jest za to 1 GB. Mało, ale ja używam na przesiadki na lotniskach, żeby nie prosić się o limitowany lotniskowy Internet.
Osobiście przetestowałem w: Grecji, Turcji, Katarze, chyba w Dubaju, Kambodży, Wietnamie i Tajlandii (tu zaszalałem i kupiłem 3 GB, czego nie zużyłem przez dwa dni).
Transfery są zacne, a obsługa prosta. Telefon
























#tir #transport #podroze
Poza tym parówki same się nie dowiozą hejterze.